Właściciel Olympiakosu Pireus Vangelis Marinakis jest przez grecką prokuraturę oskarżany o liczne oszustwa. Do zakończenia dochodzenia nie będzie mógł pełnić w greckim futbolu żadnej funkcji.
Olympiakos Pireus ma kłopoty
Marinakos będzie sądzony w związku z podejrzeniem o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wpływaniem na wyniki meczów. Na razie został ukarany grzywną w wysokości 200 tysięcy euro. Do rozprawy musi się też regularnie zgłaszać na policję.
Właściciel Olympiakosu nie ma w Grecji dobrego imienia. Już przed czterema laty został oskarżony o udział w aferze korupcyjnej. Dochodzenie jednak w dalszym ciągu trwa.
Poza tym, grecka prokuratura prowadzi sprawę jeszcze przeciwko dwóm innym właścicielom ekstraklasowych klubów, dwóm dyrektorom, dziewięciu członkom tamtejszej federacji piłkarskiej, sześciu sędziom i siedmiu piłkarzom. Ich nazwiska nie zostały podane do wiadomości publicznej.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.