Właściciel Olympiakosu Pireus Vangelis Marinakis jest przez grecką prokuraturę oskarżany o liczne oszustwa. Do zakończenia dochodzenia nie będzie mógł pełnić w greckim futbolu żadnej funkcji.
Olympiakos Pireus ma kłopoty
Marinakos będzie sądzony w związku z podejrzeniem o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wpływaniem na wyniki meczów. Na razie został ukarany grzywną w wysokości 200 tysięcy euro. Do rozprawy musi się też regularnie zgłaszać na policję.
Właściciel Olympiakosu nie ma w Grecji dobrego imienia. Już przed czterema laty został oskarżony o udział w aferze korupcyjnej. Dochodzenie jednak w dalszym ciągu trwa.
Poza tym, grecka prokuratura prowadzi sprawę jeszcze przeciwko dwóm innym właścicielom ekstraklasowych klubów, dwóm dyrektorom, dziewięciu członkom tamtejszej federacji piłkarskiej, sześciu sędziom i siedmiu piłkarzom. Ich nazwiska nie zostały podane do wiadomości publicznej.