Brazylijczycy po rzutach karnych przegrali z Paragwajczykami i zakończyli swój udział w Copa America na etapie ćwierćfinału. W obronie swoich zawodników stanął po meczu Dunga, selekcjoner Canarinhos.
– Nie chcę żeby to zabrzmiało jak wymówka, ale muszę o tym powiedzieć. Aż piętnastu naszych piłkarzy dopadł wirus, który sprawił, że musieliśmy ograniczyć nasze sesje treningowe przed spotkaniem z Paragwajem – wyznał Dunga podczas pomeczowej konferencji prasowej.
– Wielu zawodników uskarżało się na bóle głowy, bóle pleców i ogólne osłabienie – kontynuował. – Musieliśmy zmniejszyć intensywność treningów żeby im pomóc. Niektórzy nawet wymiotowali. Dla przykładu, Willian już podczas przerwy spotkania czuł się fatalnie, a Robinho bardzo cierpiał w końcówce – dodał Dunga.
Brazylia pożegnała się z Copa America już w ćwierćfinale. Do najlepszej czwórki awansował Paragwaj, który o finał powalczy z Argentyną.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.