To był bez wątpienia najlepszy rok dla polskiego futbolu od kilku dekad. Takie właśnie głosy można było usłyszeć po finałach mistrzostw Europy we Francji, które upłynęły nam pod znakiem bardzo dobrych występów polskich piłkarzy. Nasza reprezentacja dotarła podczas Euro 2016 aż do ćwierćfinału i – nie mogło być inaczej – to właśnie jej należał się triumf w kategorii Drużyna Roku.
Podopieczni Adama Nawałki awansowali na francuski turniej w bardzo dobrym stylu i nic dziwnego, że oczekiwania w stosunku do reprezentacji poszły mocno w górę. Cel był jasny – wyjście z grupy, a wszystko ponad to byłoby wartością dodaną.
Jak się okazało, biało-czerwonym nie tylko udało się awansować do fazy pucharowej, ale także pokonać w serii rzutów karnych Szwajcarię i zameldować się w ćwierćfinale. Tam Polska musiała uznać wyższość Portugalii – późniejszego triumfatora mistrzostw, jednak otarcie się o strefę medalową wielkiego turnieju po wielu chudych latach, pozwoliło ponownie uwierzyć w to, że polski futbol może być podziwiany na światowych salonach.
Dobre występy we Francji przyniosły naszym reprezentantom oferty z lepszych klubów i zaowocowały transferami do mocnych firm europejskich. Kapitał zdobyty podczas Euro nie został zmarnowany, o czym najlepiej świadczy jesień w eliminacjach do mistrzostw świata, w kierunku których zmierzamy pewnym krokiem.
Tak, rok 2016 był bez dwóch zdań rokiem reprezentacji Polski.
Zbigniew Boniek optymistą przed finałem ze Szwecją. „Jesteśmy lepszą drużyną”
We wtorek reprezentację Polski czeka wielki, ostateczny bój o udział w mistrzostwach świata. Zbigniew Boniek podkreśla, że Polacy są lepszą drużyną od Szwecji.
Lewy znów przejdzie do historii? Potrzebny jeden gol
Robert Lewandowski może we wtorek samodzielnie awansować na 5. miejsce wśród najlepszych strzelców reprezentacji w historii. Potrzebuje do tego tylko gola w spotkaniu ze Szwecją.
EURO U-19 nie dla Polaków. Zdecydowała porażka z Anglikami
Reprezentacja Polski do lat 19 nie zagra na młodzieżowym EURO. Biało-czerwoni nie zdołali sprawić sensacji, odwracając trudne położenie w grupie eliminacyjnej.