Portland Timbers, czyli drużyna w której występuje Jarosław Niezgoda, awansowała do finału turnieju MLS is Back. W półfinale pokonali oni Philadelphia Union 2:1.
Drużyna Niezgody awansowała do finału
Trwa turniej MLS is Back. W takiej formule wróciły rozgrywki w Stanach Zjednoczonych. W nocy ze środy na czwartek polskiego czasu rozegrano pierwszy półfinał. Doszło w nim do pojedynku Polaków, oprócz wspomnianego Niezgody w spotkaniu w barwach przegranej ekipy wystąpił Kacper Przybyłko. Przybyłko rozpoczął mecz w wyjściowym składzie natomiast Niezgoda na boisku pojawił się w 56. minucie.
W pierwszej połowie półfinałowego starcia padła jedna bramka. W 13. minucie strzałem głową napastnik Timbers Jeremy Ebobisse dał prowadzenie swojej ekipie. Philadelphia Union miała swoją okazję do wyrównania, jednak rzutu karnego nie wykorzystał Sergio Santos.
W drugiej połowie TImbers podwyższyło wynik. Tym razem do siatki trafił Sebastian Blanco. Nadzieje na korzystny wynik drużynie z Filadelfii przywrócił w 85. minucie Andrew Wooten, ale więcej goli już nie padło i to Portland Timbers zwyciężyło 2:1.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.