Wydawało się, że spotkanie Korony z Widzewem zakończy się bezbramkowym remisem. W doliczonym czasie gry gola na wagę zwycięstwa strzelił jednak piłkarz beniaminka z Łodzi.
Przez 90 minut najlepiej ze swoich obowiązków wywiązywali się bramkarze obu ekip. Marceli Zapytowski odbił m.in. mocny strzał głową Bartłomieja Pawłowskiego. Ponadto, 21-latek zaliczył kilka innych ważnych interwencji, a okazji do wykazania się miał sporo. Widzew przez całe spotkanie dużo atakował, lecz nie zdołał sforsować bramki Zapytowskiego.
Henrich Ravas zasłynął przede wszystkim z obronienia rzutu karnego. W 59. minucie Słowak odbił uderzenie Bartosza Śpiączki. Napastnik Korony nie strzelił najlepiej, ale i tak bramkarz gości popisał się znaczącą interwencją. Niecałe 20 minut później golkiper Widzewa ponownie musiał się wykazać. Na czystą pozcyję do strzału wyszedł Jewgienij Szykawka. Białorusin uderzył mocno, ale nie na tyle, aby pokonać Ravasa.
Gdy kibice obu drużyn dopisywali już jeden punkt do dorobku swoich ekip, akcję bramkową przeprowadził Widzew. Piłkę w polu karnym dostał Mato Milos i mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Zapytowskiego, dając swojemu zespołowi cenną wygraną.
Widzew awansował na podium i możliwe, że na trzeciej pozycji zakończy jesień. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia zdobyli do tej pory 29 „oczek”. Sytuacja Korony robi się za to coraz gorsza. Piłkarze z Kielc nadal znajdują się w strefie spadkowej z dorobkiem 13 punktów.
Michal Gasparik chce zostać w Górniku Zabrze. „To dla mnie numer jeden”
Michal Gasparik rozpoczął z Górnikiem Zabrze wstępne rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu. Trener przyznaje, że wciąż otrzymuje sygnały zainteresowania z zagranicy, ale jego priorytetem pozostaje praca przy Roosevelta.
Wisła podjęła decyzję odnośnie wyjazdu do Warszawy. Królewski stawia sprawę jasno
Prezes Wisły Kraków jasno postawił kwestię rozegrania niedzielnego meczu. Piłkarze pojadą do Warszawy i zagrają z Legią, mimo braku obecności fanów ,,Białej Gwiazdy''.
Frederiksen odpowiada Urbanowi. ,,Gurgul to zawodnik klasy międzynarodowej”
Niels Frederisken nie zgadza się z twierdzeniami Jana Urbana wobec Michała Gurgula. Zdaniem opiekuna Lecha obrońca to zawodnik klasy międzynarodowej. 20-latek nie raz pomógł swojemu zespołowi w ważnych meczach.
Adrian Siemieniec, z powodu kary nałożonej przez Komisję Ligi po aferze związanej z kontaktowaniem się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, nie poprowadzi Jagiellonii Białystok w sześciu najbliższych meczach. Wiadomo, kto najprawdopodobniej zastąpi go podczas jego nieobecności na ławce trenerskiej.