Nie tak swój powrót na polskie boiska wyobrażał sobie Jakub Świerczok. Młody napastnik zerwał więzadła krzyżowe i niewykluczone, że w tym sezonie już nie zobaczymy go w akcji.
Świerczok podczas letniego okna transferowego został wypożyczony z 1. FC Kaisersalutern do Piasta Gliwice. Piłkarz walczył o miejsce w pierwszym składzie, ale już wiadomo, że nie pomoże on beniaminkowi T-Mobile Ekstraklasy w walce o zachowanie ligowego bytu.
20-letni snajper kontuzji nabawił się w trakcie starcia młodzieżówek Polski i Portugalii w ramach eliminacji Mistrzostw Europy. Pierwsze badania wykazały, że Świerczok zerwał więzadło krzyżowe przednie, a przerwa przy tego typu urazach to kilka lub nawet kilkanaście miesięcy.