W
środę reprezentacja Polski rozegra w Gdańsku towarzyski mecz z
Finlandią. W bramce gospodarzy od pierwszych minut wystąpi
Bartłomiej Drągowski.
Mecz z Finlandią w polskiej bramce rozpocznie Bartłomiej Drągowski. Dla 23-latka będzie to debiut w reprezentacji (Foto: Reuters)
Podczas
wtorkowej konferencji prasowej Jerzy Brzęczek zdradził, kto stanie
między słupkami polskiej bramki w najbliższym spotkaniu.
Selekcjoner postanowił dać szansę 23-letniemu Drągowskiemu.
Dla
golkipera Fiorentiny będzie to debiut w drużynie narodowej. W
przeszłości Drągowski dwukrotnie był na zgrupowaniach kadry
prowadzonej przez trenera Brzęczka, jednak dotychczas nie zagrał
ani razu. Bramkarz
ma w dorobku występy w reprezentacji młodzieżowej, w której (z
przerwami) występował w latach 2015-19.
Na
szansę w zespole narodowym 23-latek zapracował dobrą postawą w
klubie. Drągowski rozpoczął niedawno drugi sezon w roli
podstawowego bramkarza Fiorentiny. Wcześniej przez pół roku
regularnie występował w Empoli, do którego był wypożyczony.
Polak ma na koncie 55 spotkań w Serie A – w 13 z nich zdołał
zachować czyste konto.
Selekcjoner
Brzęczek na październikowe mecze powołał aż czterech bramkarzy.
Poza Drągowskim są to Łukasz Fabiański, Łukasz Skorupski oraz
Wojciech Szczęsny. Zawodnik Juventusu nie mógł być brany pod
uwagę w kontekście potyczki z Finlandią, ponieważ na zgrupowaniu
kadry pojawi się dopiero w czwartek.
Środowy
mecz Polska – Finlandia w Gdańsku rozpocznie się o godzinie
20:45.
Na tym stadionie reprezentacja rozegra sparing? Powrót po 4 latach
Po zakończeniu sezonu klubowego reprezentację Polski czekają sparingi. Jeden z rywali jest już znany, a teraz pojawiły się doniesienia dotyczące drugiego z nich oraz miejsca rozegrania spotkania.
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.