Już dzisiaj odbędą się trzy kolejne spotkania 4. kolejki rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. Jako pierwszy rozpocznie się mecz w Gdańsku, gdzie miejscowa Lechia będzie rywalizować z beniaminkiem z Kielc.
Oba zespoły przystąpią do tego spotkania podbudowane premierowymi zwycięstwami w tym sezonie w ostatniej ligowej kolejce. Lechia, po jak na razie najlepszym meczu w tym sezonie Ekstraklasy, pokonała na wyjeździe Widzew Łódź 3:2. Z kolei Korona w poniedziałkowy wieczór była lepsza od Śląska Wrocław (3:1). Po trzech seriach gier na ten moment kielczanie mają o punkt więcej od swoich przeciwników (4), ale trzeba pamiętać o tym, że Biało-Zieloni mają o jeden mecz rozegrany mniej.
Paradoksalnie najciekawszym pojedynkiem w sobotnie popołudnie może być rywalizacja napastników obu drużyn. W niedzielę w Łodzi trener Tomasz Kaczmarek postawił na grę dwójką napastników, a na tych pozycjach wystąpili Łukasz Zwoliński i Flavio Paixao. To przyniosło wiele korzyści, gdyż gdańszczanie mieli parę dogodnych sytuacji bramkowych w tym starciu. Zresztą zarówno Zwoliński, jak i Paixao skończyli ten pojedynek ze strzelonym golem na koncie. Dodatkowo też bramka portugalskiego kapitana Lechii przesądziła zresztą o sprawie trzech punktów w samej końcówce spotkania.
W dobrej dyspozycji jest też z kolei napastnik Korony – Bartosz Śpiączka. Były piłkarz Górnika Łęczna w końcu dał się poznać ze swojej lepszej strony i jego dwa strzelone gole w rywalizacji ze Śląskiem Wrocław przesądziły o wygranej jego zespołu. Jeśli kielczanie liczą na wygraną w Gdańsku, to muszą liczyć na dobrą dyspozycję Śpiączki w ataku w sobotnie popołudnie.
To starcie będzie też obfitowało w ciekawy pojedynek bramkarzy. Michał Buchalik, który w meczu z Widzewem wskoczył do bramki w miejsce kontuzjowanego Dusana Kuciaka, został bohaterem gdańszczan, broniąc strzał piłkarza Widzewa z paru metrów w samej końcówce spotkania. Z kolei bramkarz Korony – Konrad Forenc też jest w niezłej dyspozycji, chociaż w żadnym z trzech spotkań, które rozegrał w tym sezonie, nie zachował czystego konta. Obu zawodników łączy to, że mają rozegrane wiele spotkań na boiskach Ekstraklasy, ale nie umieli w niej zaistnieć na stałe. Ich dyspozycja też będzie bardzo istotna w sobotnie popołudnie w Gdańsku.
Faworytem spotkania są Biało-Zieloni, ale beniaminek zdążył pokazać już w tym sezonie, że jest niewygodnym przeciwnikiem dla każdego rywala, w związku z czym możemy być pewni, że czekają nas wielkie emocje w sobotę w Gdańsku. Kto zwycięży w pierwszym domowym meczu Lechii w tegorocznych rozgrywkach w Ekstraklasie? Początek starcia Lechia – Korona już o godzinie 15:00!
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.