Selekcjoner
Jerzy Brzęczek w trybie last minute wysłał powołania do
reprezentacji Polski dla dwóch zawodników z klubów Ekstraklasy. Do
przebywającej na zgrupowaniu w Trójmieście kadry dołączą Rafał
Pietrzak z Lechii Gdańsk oraz Alan Czerwiński z Lecha Poznań.
W miejsce Macieja Rybusa selekcjoner postanowił powołać aż dwóch zawodników (foto: P. Kucza/400mm.pl)
Dodatkowe
powołania to pokłosie problemów zdrowotnych Macieja Rybusa. Jak
poinformował na Twitterze rzecznik prasowy PZPN, Jakub Kwiatkowski,
zawodnik Lokomotiwu Moskwa uzyskał dodatni wynik testu na obecność
koronawirusa. Zgodnie z obowiązującymi procedurami sanitarnymi,
31-latek został odizolowany od reszty grupy i skierowany na
kwarantannę.
W
tej sytuacji Rybus nie wystąpi w nadchodzących meczach
reprezentacji. Podczas wtorkowej konferencji prasowej selekcjoner
Brzęczek zapowiedział, że być może dowoła któregoś z piłkarzy
w miejsce bocznego obrońcy. Decyzja w tej sprawie miała zapaść po
treningu zespołu.
Sztab
szkoleniowy kadry postanowił awaryjnie powołać nawet nie jednego,
lecz dwóch zawodników. Zaproszenie na zgrupowanie otrzymali
Pietrzak oraz Czerwiński.
Defensor
Lechii ma już za sobą debiut w biało-czerwonych barwach. 28-latek
wystąpił w spotkaniach z Włochami oraz Irlandią we wrześniu 2018
roku. Natomiast dla prawego obrońcy Lecha to pierwsze w karierze
powołanie do drużyny narodowej.
W
środę reprezentacja Polski rozegra w Gdańsku towarzyski mecz z
Finlandią. Następnie zespół selekcjonera Brzęczka czekają
potyczki z Włochami (11 października) oraz Bośnią i Hercegowiną
(14 października) w ramach Ligi Narodów.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.