Po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, do treningów z drużyną wrócił w poniedziałek Przemysław Kaźmierczak. – Noga nie boli, a to najważniejsze – przyznaje pomocnik, który był liderem Śląska w poprzednim sezonie.
– Czuję się dobrze, jestem należycie przygotowany. O stronę fizyczną też jestem spokojny, bo trenowałem indywidualnie pod okiem trenera Pawła Barylskiego i doktor Ewy Bieć – mówi Kaźmierczak. – Ból nogi mi już nie doskwiera, teraz muszę się wzmacniać, ale te treningi są podobne do tych sprzed kontuzji – dodaje.
Kaźmierczak zapytany o termin powrotu na boisko odpowiada: – Wszystko zweryfikują najbliższe dni. Wtedy będę wiedział, na jakim jestem etapie, co jest do poprawienia, czy należy skupić się na treningu wytrzymałościowym czy dynamicznym. Wszystko przede mną – tłumaczy.
Piłkarz Śląska zapewnia też, że czuje się na siłach, by jak najszybciej wrócić do gry. – Gdybym nie miał pewności, że podołam, to nie rozpoczynałbym zajęć z pierwszą drużyną.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.