Bartosz Kapustka zagrał z konieczności w meczu z Irlandią Północną i raz jeszcze udowodnił, że jest piłkarzem o ogromnym potencjale, a skala jego talentu nadal pozostaje nieodkryta. Młody Polak rozegrał znakomitą partię i nic dziwnego, że po spotkaniu zbierał ciepłe słowa praktycznie z każdej strony, także z zagranicy. Głos w sprawie musiał więc również zabrać jego klubowy trener Jacek Zieliński.
Czy Bartosz Kapustka zagra w meczu z Niemcami? (foto: Ł.Skwiot)
Szkoleniowiec Cracovii był dumny ze swojego podopiecznego, ale jednocześnie przyznał, że wcale nie jest zaskoczony jego dobrą postawą na boisku. – Faktycznie, Bartek wypadł bardzo dobrze, jesteśmy z niego dumni, ale muszę przyznać, że wcale nie jestem zdziwiony tym jego dobrym występem, bo progresja w jego dyspozycji była dostrzegalna już wszędzie, także dla trenera Nawałki – powiedział, cytowany przez oficjalną stronę internetową Pasów.
Zieliński jest przekonany, że selekcjoner już od jakiegoś czasu planował wystawienie Kapustki w pierwszym składzie przeciwko Irlandii Północnej i nie miało to większego związku z problemami zdrowotnymi Kamila Grosickiego.
– Nie było tak, że Bartek wskoczył, bo Grosicki złapał kontuzję. Myślę, że był przewidywany do składu wcześniej. Pokazał się z bardzo dojrzałej strony, okrzepł i dał tej reprezentacji bardzo dużo. Pamiętajmy jednak, żeby nie przesadzać. Zrobił się duży szum wokół Bartka, a to jest dopiero jeden mecz na Euro. Wygraliśmy w dobrym stylu i z tego się cieszmy! – dodał.
Czy w takim razie Bartosz Kapustka może liczyć na miejsce w podstawowej jedenastce także w meczu z Niemcami? – Nie jestem trenerem reprezentacji – to dylemat Adama Nawałki. Życzę mu, żeby tylko takie miał dylematy – wraca „Grosik” i zastanawiamy się co mamy zrobić. W każdym razie Bartek pokazał, że jest gotowy żeby grać i to bardzo dobrze – zakończył.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.