Krzysztof Piątek był w ostatnich tygodniach łączony z wieloma znanymi klubami, a kolejnym, który miał się włączyć do wyścigu po jego usługi jest londyńska Chelsea. Angielskie i włoskie media donoszą o zainteresowaniu „The Blues”, ale żadna propozycja w sprawie polskiego napastnika nie została jeszcze złożona.
Krzysztof Piątek na liście życzeń wielu znakomitych klubów (fot. Reuters)
Z niektórych źródeł można było się dowiedzieć, że Piątek jest celem transferowym Chelsea już na zimowe okienko transferowe. Maurizio Sarri chce wzmocnić siłę ognia swojej drużyny, ponieważ nie jest zadowolony z postawy zawodzącego Alvaro Moraty, a jego wybór padł właśnie na Piątka.
Wiadomo jednak, że Chelsea, ani żaden inny klub nie złożyły w sprawie snajpera Genoi formalnej oferty. – Wiele klubów się z nami kontaktowało, ale nikt nie złożył w sprawie Krzysztofa oficjalnej propozycji – powiedział przedstawiciel interesów piłkarza, Szymon Pacanowski, którego cytuje serwis „CalcioNapoli24”.
Przypomnijmy, że oprócz Chelsea, reprezentanta Polski łączono w ostatnim czasie z takimi firmami jak FC Barcelona, Borussia Dortmund, SSC Napoli, Juventus, Atletico Madryt czy Bayern Monachium.
Zainteresowanie tak wielkich klubów nie jest przypadkowe, ponieważ 23-latek znajduje się od początku sezonu w wyśmienitej formie. Na wszystkich frontach rozegrał on dla Genoi osiem meczów, w których strzelił trzynaście bramek, dokładając do tego debiutanckie trafienie w reprezentacji narodowej podczas spotkania z Portugalią.
Co ciekawe, fachowy serwis „Transfermarkt” zaktualizował niedawno wartość Piątka, podnosząc ją z poziomu 4,5 miliona do 15 milionów euro. Włoskie media donoszą jednak, że Genoa nie zgodzi się za jego sprzedaż za mniej niż 50-60 milionów.
Media: Alaba zagra we Włoszech. Będzie dzielił szatnię z Polakami
Wszystko wskazuje na to, że David Alaba karierę kontynuować będzie na Półwyspie Apenińskim. Jak donosi Fabrizio Romano, były piłkarz Realu Madryt dogadał się z Udinese.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.
Po tym, jak Kamil Grabara nabawił się poważnej kontuzji, Stara Dama ruszyła na poszukiwania nowego bramkarza. Do zespołu Luciano Spallettiego ma dołączyć Neto.