Dlaczego z Andorą nie gramy wieczorem? Piłka przegrała z… muzyką
Na pierwszy rzut oka nie ma w tym nic zastanawiającego. Ot, ktoś tak ustalił, więc nie ma nad czym się rozwodzić. I może rzeczywiście tak jest, ale czasem warto pokazać, jakie mechanizmy decydują o telewizyjnej ramówce.
Polska reprezentacja piłkarska zagra w sobotę ostatni mecz przed Euro 2012. Rywal? Mało wymagający, z szarego końca rankingu FIFA. Okres? Gorący, bo za kilka chwil rusza największa impreza w historii kraju nad Wisłą. Może i rywal zbyt medialny nie jest, ale nie o rywala, a o biało-czerwonych tutaj przecież chodzi. Gdy całe Niemcy szykowały się do mundialu w 2006 roku, państwowa telewizja wokół każdego meczu robiła niebywałe wręcz show. Ba, nawet teraz po każdym meczu międzypaństwowym ze stadionu dyskusje przenoszą się do studia. O piłce rozmawia każdy, piłka to świętość.
Na sześć dni przed Euro w telewizji publicznej, czyli w siedzibie jedynego nadawcy meczów polskiej kadry ktoś podjął decyzję, że ekipa Smudy zagra w Warszawie w sobotę o godzinie 17:00. Najlepszy czas antenowy przypadł natomiast festiwalowi w Opolu.
– Na górze było sporo dyskusji na ten temat, ale inne wyjście z sytuacji było niemożliwe – mówi nam osoba z TVP. Jedyny możliwy termin na dwa wydarzenia wypadł właśnie teraz i jakoś trzeba było to podzielić. Za tydzień ramówkę w całości opanuje piłka kopana, teraz jest jeszcze pole manewru.
Dlaczego więc meczu nie można wyemitować „na jedynce”, a festiwalu „na dwójce”? Bo zarówno organizatorzy opolskich pląsów, jak i meczów reprezentacji Polski podpisali umowy na obecność w pierwszym kanale.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.