Dlaczego Łukasz Piszczek nie wrócił do reprezentacji? Podał konkretny powód!
Łukasz Piszczek był kilka tygodni temu mocno łączony z rolą asystenta selekcjonera reprezentacji Polski. Polak odniósł się do tej sytuacji!
Legenda Borussii Dortmund miała wrócić do kadry Biało-Czerwonych razem z Jerzym Brzęczkiem, a także Jakubem Błaszczykowskim. Ostatecznie wybór padł na Jana Urbana i temat powrotu powyższego trio upadł.
Piszczek w rozmowie z portalem Przegląd Sportowy Onet dał do zrozumienia, że nie chciał teraz zostawać asystentem w swojej nowej drużynie. Jasno zakomunikował to również prezesowi Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezaremu Kuleszy.
– Gdybym teraz zdecydował się na reprezentację, to pewnie przez rok-półtora, może dłużej, znów byłbym asystentem. Na pewno zebrałbym doświadczenie, tylko po prostu to nie był moment, żebym znów szedł w rolę asystenta. Powiedziałem to prezesowi Kuleszy, zrozumiał – powiedział były prawy obrońca BVB.
40-latek od końcówki lipca bieżącego roku jest pierwszym szkoleniowcem ekipy LKS Goczałkowice-Zdrój, która występuje w rozgrywkach Betclic 3. Ligi.
Źródło: Przegląd Sportowy Onet
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Zbyszek
9 sierpnia, 2025 12:06
Dajcie spokój z Piszczekm jak będzie chciał to będzie asystentem lub I trenerem.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.
Dajcie spokój z Piszczekm jak będzie chciał to będzie asystentem lub I trenerem.