Po tym jak w środę reprezentacja
Trójkolorowych pokonała Holandię na Stade de France (2:0), na pierwszy plan
wracają rozgrywki Ligue 1. W tym tygodniu warto zwrócić uwagę na dzisiejsze
derbowe spotkanie pomiędzy Marsylią i Niceą, ciekawie będzie także w niedzielę,
gdy swoje mecze grać będą piłkarze Lille i Saint-Etienne. Z
sześcioma punktami straty do Lille i pięcioma do Saint-Etienne, zespół z
Marsylii nie może sobie pozwolić na zwiększenie dystansu do drużyn walczących o
miejsce na podium. Na jedenaście kolejek przed końcem sezonu, podopieczni
trenera José Anigo zmierzą się dziś
wieczorem z Niceą w derbach Lazurowego Wybrzeża. Choć goście nie wywieźli
kompletu punktu ze Stade Vélodrome od ponad siedmiu lat, gospodarze mają powody
do obaw przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Steve Mandanda, Mathieu
Valbuena, Dimitri Payet, André Ayew, Saber Khalifa, Nicolas
Nkoulou oraz Brice Dja Djédjé –
ci wszyscy wymienieni piłkarze opuścili w tygodniu Marsylię z powodu
rozgrywanych meczów międzynarodowych. Nic więc dziwnego, iż działacze OM
stanowczo i niechętnie odnieśli się do decyzji władz ligi, które nie zgodziły
się na sobotni bądź niedzielny termin rozgrywania meczu. Oprócz tego, na niekorzyść
gospodarzy wpływa absencja André-Pierre’a
Gignaca, którzy z powodu nadmiaru żółtych kartek nie wystąpi w dzisiejszym
spotkaniu. Jak z tym wszystkim poradzą sobie Marsylczycy? Warto przypomnieć, iż
w pucharowej konfrontacji obu drużyn pod koniec stycznia, szalone spotkanie na
Vélodrome zakończyło się wynikiem 5:4 dla gości.
Niewygodnych
rywali na swojej drodze spotkają również piłkarze PSG i AS Monaco. Tych
pierwszych czeka wyjazdowa konfrontacja na Korsyce, gdzie zmierzą się z Bastią.
Z kolei zespół z księstwa zagra u siebie z walczącymi o utrzymanie piłkarzami
Sochaux. Bardzo ważny mecz przed Kamilem
Grosickim i jego Rennes, zespół z Bretanii zagra na wyjeździe z
Valenciennes. Po tym jak ulegli na własnym boisku z Guingamp (0:2), podopieczni
trenera Philippe’a Montaniera stoją
przed szansą odkupienia się w oczach własnych kibiców a ewentualne zwycięstwo
nad osiemnastym Valenciennes powinno oddalić widmo walki o utrzymanie w lidze.
W sobotę warto także zwrócić uwagę na Stadium Municipal, gdzie naprzeciw siebie
staną zespoły Grzegorza Krychowiaka i
Dominika Furmana.
W
niedzielę czekają nas interesujące spotkania w kontekście walki o europejskie
puchary bowiem na placu gry pojawią się zespoły Saint-Etienne, Lille, Lyonu
oraz Bordeaux. Najpierw swoje mecze rozegrają piłkarze Lille i Saint-Etienne,
których w tabeli dzieli tylko jeden punkt. Zieloni
zmierzą się u siebie z Lorient, z kolei Lille podejmie Montpellier. Kolejkę
zakończy spotkanie na Chaban-Delmas, w którym ósme Bordeaux zagra z będącym na
szóstym miejscu Lyonem. Ewentualna porażka może być synonimem końca
europejskich aspiracji dla jednej z drużyn.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.