Lech Poznań wygrał 2:1 z Koroną Kielce po dublecie Christiana Gytkjaera. Kolejorz dzięki zwycięstwu przybliżył się do ligowej czołówki.
Djurdjević odetchnął z ulgą po wygranej z Koroną (foto: Marcin Rajczak / 400mm.pl)
Ivan Djurdjević zdawał sobie sprawę, że Lech nie mógł sobie pozwolić na porażkę. – Naszym głównym założeniem było wygrać. Musimy gonić czołówkę. (…) Widać, że mój zespół lubi emocje i mecze do końca. Mnie to cieszy, że walczymy do końca i w momentach trudnych wygrywamy. Widać cały czas, że ta drużyna rośnie. Powoli, ale rośnie – powiedział Djurdjević.
– Jesteśmy troszeczkę rozczarowani. Przegapiliśmy sytuacje, po których straciliśmy dwie bramki. Sądzimy też, że w pierwszej połowie mieliśmy okazje, których nie wykorzystaliśmy. Taktycznie dobrze to wyglądało, bo Lech nie wiedział jak się zachowywać, kiedy my mieliśmy piłkę. Dziś wygrała drużyna, która na poszczególnych pozycjach ma lepszą jakość. Przy drugiej bramce nasz obrońca patrzył tylko na piłkę, a Christian Gytkjaer jest mądry, wszedł w kontakt i uderzył futbolówkę. Nasz bramkarz nie miał już wtedy nic do powiedzenia – stwierdził Gino Lettieri.
Po wygranej Lech wyprzedził Koronę o punkt. Kolejorz plasuje się na szóstej lokacie.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.
Kibice Lecha Poznań nie będą prowadzić dopingu w meczu z Zagłębiem
Kibice Lecha Poznań oznajmili, że nie będą prowadzić dopingu w trakcie meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Ma to związek z żałobą i tragedią, która wczoraj wydarzyła się w Krakowie.