Lucas Digne, który zamienił przed sezonem Barcelonę na Everton, twierdzi, że musiał to zrobić dla swojej kariery. Sam jest pozytywnie nastawiony do przyszłości, jaką czeka zespół z Goodison Park.
fot. Juan Medina / Reuters
– Oczywiście Barcelona to największy klub na świecie i każdy to wie. Ale przyszedłem do Evertonu, ponieważ czułem, że jest tutaj bardzo dobry plan na rozwój zespołu – tłumaczy Francuz, który dodaje, że swoimi spostrzeżeniami podzielił się z klubem z Katalonii. – Powiedziałem, żeby pozwolili odejść i dołączyć do Evertonu, ponieważ to najlepsze rozwiązanie dla mnie i mojej kariery – tłumaczył Digne, który zaznaczył, że na początku klub nie chciał go wypuszczać z Katalonii.
Piłkarz odniósł się także do Lionela Messiego, którego uważa za najlepszego piłkarza na świecie.
– Messi to czysty talent. Widzi wszystko wcześniej niż inni. Wiesz, co chce zrobić, ale nie umiesz go powstrzymać. Trenowaliśmy codziennie przez dwa lata i to było coś szalonego – wspomniał Francuz.
Przy okazji obrońca zdradził, że dwukrotnie odmówił lokalnemu rywalowi Evertonu. The Reds mieli bowiem dwukrotnie pytać Digne o przyjście na Anfield Road. Pierwszy raz, kiedy zamieniał Lille na Paryż, a później, gdy ten był w Barcelonie.
Manchester United po zwolnieniu Rubena Amorima szukał nowego szkoleniowca. Na Old Trafford zapadła już decyzja, kto poprowadzi zespół w kolejnym sezonie.
Media: Reprezentant Polski może trafić do Premier League!
Wiele wskazuje na to, że Kamil Grabara w letnim oknie transferowym zmieni otoczenie. Jak donosi „Kicker”, pięciokrotny reprezentant Polski może wylądować w Anglii.