Diego Maradona ponownie zasiadł na ławce trenerskiej
58-latek objął Gimnasię La Plata – klub plasujący się na ostatniej pozycji argentyńskiej ekstraklasy.
Maradona podczas treningu Dorados de Sinaloa(fot. Reuters)
Maradona podpisał roczny kontrakt. Włodarze Gimnasii postawili przed legendarnym piłkarzem jasny cel, a mianowicie uratowanie klubu przed degradacją. Po pięciu kolejkach drużyna z La Platy okupuje ostatnie miejsce w klasyfikacji z zaledwie jednym punktem na koncie. Seria rozczarowujących wyników sprawiła, że z pracą pożegnał się dotychczasowy trener, Dario Ortiz, a jego miejsce zajął właśnie Maradona.
Dla ekscentrycznego Argentyńczyka to kolejny etap w roli szkoleniowca. Ostatnio pełnił funkcję trenera w drugoligowym Dorados de Sinaloa z Meksyku, gdzie był o krok od niespodziewanego sukcesu – awansu na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Koniec końców sztuka ta nie powiodła się, a Maradona rozwiązał kontrakt, by przejść operację barku i kolana.
W charakterze trenera pierwszej drużyny przeszedł do historii jako selekcjoner reprezentacji Argentyny w latach 2008-2010. Pod jego wodzą Albiceleste awansowali na mundial rozgrywany na południowoafrykańskich boiskach, gdzie wyszli z grupy i doszli do ćwierćfinału turnieju, w którym ulegli Niemcom aż 0:4.
Warto wspomnieć, że Maradona na trenerski stołek powędrował tuż po zakończeniu piłkarskiej kariery. Objął wówczas kluby pochodzące z jego ojczyzny – Textil Mandiyu oraz Racing Club. Długo jednak nie zagościł. W obu przypadkach okres pracy Argentyńczyka trwał zaledwie trzy miesiące.
Dłużej wytrzymał w Arabii Saudyjskiej (i trudno się temu dziwić – na względy finansowe z pewnością nie narzekał). Spędził tam łącznie dwa lata, trenując pierw Al-Wasl, a następnie Al-Fujairah. Gimnasia La Plata jest dla Maradony siódmą – i raczej nie ostatnią – drużyną w trenerskiej karierze.