W niedzielne popołudnie Chelsea Londyn zmierzy się na Stamford Bridge z Blackburn Rovers. Niewykluczone, że będzie to ostatni domowy mecz Roberto Di Matteo w roli menedżera „The Blues”.
41-letni Włoch przejął stery Chelsea po zwolnieniu Andre Villasa-Boasa. Pod jego wodzą „The Blues” wywalczyli Puchar Anglii i awansowali do finału Ligi Mistrzów. Mimo tego, Di Matteo wciąż nie może być pewnym tego, że także w przyszłym sezonie będzie prowadził zespół.
Roman Abramowicz wciąż nie zaproponował Włochowi nowego kontraktu i cały czas pełni on funkcję tymczasowego menedżera Chelsea. Jakby tego było mało, w angielskiej prasie wciąż pełno jest spekulacji na temat ewentualnych następców Di Matteo na ławce trenerskiej „The Blues”.
– Nie mam pojęcia co się stanie po finale Ligi Mistrzów – zdradził Di Matteo. – Jest jeszcze za wcześnie, by o tym myśleć, a dodatkowo są inne sprawy, którymi warto się zająć – dodał.
– To nie jest czas na takie rozmowy. Kiedy przyjdzie odpowiednia pora, to wszystkiego się dowiemy. To może być jednak mój ostatni mecz na Stamford Bridge w roli menedżera – zakończył.
Niedzielne spotkanie będzie także najprawdopodobniej pożegnaniem z kibicami dla Didiera Drogby. Doświadczony napastnik wciąż nie przedłużył swojego kontraktu i wiele wskazuje, że już tego nie zrobi.
Hugo Ekitike show! Liverpool prowadzi z Newcastle United [WIDEO]
Newcastle United objęło prowadzenie na Anfield, ale Liverpool w dwie minuty odwrócił wynik rywalizacji. Stało się za to za sprawą dubletu Hugo Ekitike.