Wszystko wskazuje na to, że dni Gennaro Gattuso w Milanie są już policzone. Trener „Rossonerich” od dłuższego czasu znajduje się na cenzurowanym i najpewniej po zakończeniu sezonu pożegna się ze swoją posadą.
Przygoda Gattuso z Milanem dobiega powoli do końca (fot. Reuters)
Jeszcze do niedawna wydawało się, że pozycja szkoleniowca Milanu nie jest zagrożona. Jego drużyna spisywała się całkiem nieźle w rozgrywkach ligowych i zajmowała miejsce w ścisłej czołówce, jednak ostatnio piłkarze Gattuso wpadli w poważny kryzys i po kolejnych słabszych występach spadli aż na siódme miejsce w tabeli.
Kiepskie wyniki to jednak nie wszystko. Gra Milanu jest bowiem bardzo trudna w odbiorze. Drużynie brakuje polotu i tego czegoś, co byłoby w stanie przyciągnąć kibiców na trybuny. Niestety, wydaje się, że Gattuso nie ma recepty na uzdrowienie tej sytuacji i dlatego – jak donosi „La Gazzetta Dello Sport” – jego przyszłość jest już przesądzona.
Trener ma pożegnać się z Milanem po zakończeniu sezonu, nawet gdyby udało mu się wywalczyć awans do Ligi Mistrzów. Jego miejsce ma zająć Eusebio Di Francesco, który w marcu został zwolniony z Romy. Pod jego wodzą stołeczny klub zdołał jednak w ubiegłym sezonie dotrzeć aż do półfinału Champions League.
Aktualnie 49-latek pozostaje bez stałego zatrudnienia, ale zdaniem włoskich mediów, na San Siro podjęli już decyzję i będą się starali o jego zakontraktowanie.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.