Piłkarze Wisły Kraków w sobotnie przedpołudnie przygotowywali się do sparingu, w którym o godzinie 17:00 zmierzą się z Litexem Łowecz. W trakcie całych zajęć zawodnikom towarzyszył deszcz i niewiele wskazuje na to, aby sam mecz miał odbyć się w lepszej pogodzie.
Piłkarze „Białej Gwiazdy” na boisko wyszli później niż z reguły, bo o godzinie 11:30. Godzinę wcześniej na położonej tuż obok murawie pojawili się piłkarze Litexu, którzy mieszkają w tym samym hotelu, co Wiślacy. Gdy zawodnicy mistrza Polski maszerowali na trening, ich przeciwnicy z Bułgarii już wracali do hotelu. Zespół z Łowecza nie trenował więc nawet godziny.
Podobnie było w przypadku zawodników „Białej Gwiazdy”. Także im trener Maaskant przed popołudniowym sparingiem nie zafundował zbyt forsownych zajęć. Tylko ci, którzy po południu zagrają mniej, ćwiczyli dłużej. Szkoleniowiec Wisły zapowiada bowiem, że tym razem nie dokona tylu zmian w składzie, ile zrobił w Sławkowie, gdzie po 45 minutach zmienił praktycznie całą drużynę.
Sparing z Litexem Łowecz rozpocznie się o godzinie 17:00.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.