Do meczu z Grecją pozostało zaledwie kilkadziesiąt minut i chociaż większość skupia się już niemal wyłącznie na czysto sportowych aspektach tego wydarzenia, to nie wszystkie osoby, które pojawiły się pod Stadionem Narodowym są zainteresowane wynikiem meczu.
Ciężko o to posądzić ukraińskie feministki, które od kilku miesięcy towarzyszą niemal wszystkim imprezom związanym z EURO 2012. Roznegliżowane panie pojawiały się podczas losowania, prezentacji pucharu w miastach gospodarzach i innych, nieco mniejszych rangą wydarzeniach. Pojawiły się także – a jakże – pod Stadionem Narodowym.
Feministki z organizacji „Femen” być może i planowały jakąś zorganizowaną akcję, jednak ochrona wykazała się czujnością i bardzo szybko je zatrzymała.
Warto dodać, że punktualnie o godzinie 15:00 otworzone zostały bramy Stadionu Narodowego i kibice, których pod obiektem jest już kilkanaście tysięcy, zaczęli powoli wchodzić na arenę zmagań Polaków i Greków. Ich oczekiwanie popsuł deszcz, który zgodnie z prognozami zaczął padać nad stolicą.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?