Francja w wielkich bólach, ale jednak awansowała do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Trójkolorowi męczyli się w podczas meczu z Irlandią w 1/8 finału i mimo wielu przeciwności zameldowali się w najlepszej „ósemce”. Swojej ulgi po tym spotkaniu nie ukrywał Didier Deschamps, selekcjoner drużyny.
Deschamps zdaje sobie sprawę z wagi zwycięstwa nad Irlandczykami (foto: Ł.Skwiot)
Gospodarze turnieju już w drugiej minucie wspomnianego meczu stracili gola i przez blisko godzinę gonili rywala. Kiedy już udało się im go złapać, nie puścili i wywalczyli awans. Deschamps dobrze wie, jak ważne to było zwycięstwo. – Jestem przekonany, że ta wygrana da nam rozpęd na decydującą fazę mistrzostw – powiedział, cytowany przez „L’Equipe”.
– Szybko stracona bramka sprawiła, że nasz plan się załamał. Nie było łatwo, ponieważ rywal mądrze się bronił, a w naszych szeregach było dość nerwowo – kontynuował. – Ostatecznie udało nam się odpowiedzieć, a reakcja moich piłkarzy po zdobytych golach była bardzo pozytywna. Odzyskaliśmy entuzjazm, ale musieliśmy się ciężko napracować, by przejść dalej – zakończył.
Francja jest już w ćwierćfinale, gdzie zagra z lepszym z pary Anglia – Islandia. Rywala Trójkolorowych na tym etapie rozgrywek poznamy w późny poniedziałkowy wieczór.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!