Francja w wielkich bólach, ale jednak awansowała do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Trójkolorowi męczyli się w podczas meczu z Irlandią w 1/8 finału i mimo wielu przeciwności zameldowali się w najlepszej „ósemce”. Swojej ulgi po tym spotkaniu nie ukrywał Didier Deschamps, selekcjoner drużyny.
Deschamps zdaje sobie sprawę z wagi zwycięstwa nad Irlandczykami (foto: Ł.Skwiot)
Gospodarze turnieju już w drugiej minucie wspomnianego meczu stracili gola i przez blisko godzinę gonili rywala. Kiedy już udało się im go złapać, nie puścili i wywalczyli awans. Deschamps dobrze wie, jak ważne to było zwycięstwo. – Jestem przekonany, że ta wygrana da nam rozpęd na decydującą fazę mistrzostw – powiedział, cytowany przez „L’Equipe”.
– Szybko stracona bramka sprawiła, że nasz plan się załamał. Nie było łatwo, ponieważ rywal mądrze się bronił, a w naszych szeregach było dość nerwowo – kontynuował. – Ostatecznie udało nam się odpowiedzieć, a reakcja moich piłkarzy po zdobytych golach była bardzo pozytywna. Odzyskaliśmy entuzjazm, ale musieliśmy się ciężko napracować, by przejść dalej – zakończył.
Francja jest już w ćwierćfinale, gdzie zagra z lepszym z pary Anglia – Islandia. Rywala Trójkolorowych na tym etapie rozgrywek poznamy w późny poniedziałkowy wieczór.
Zaskakujący typ na zdobywcę Złotej Piłki. „Prezentuje światowy poziom”
Piłkarscy fachowcy, trenerzy i byli piłkarze wskazują, kto ich zdaniem w poniedziałkowy wieczór otrzyma Złotą Piłkę przyznawaną przez "France Football". Oprócz typów oczywistych, zdarzają się i takie, które są co najmniej zaskakujące.