Didier Deschamps postanowił zabrać głos w sprawie swojego konfliktu z Samirem Nasrim. Selekcjoner zespołu narodowego Francji zdradził, że to pomocnik Manchesteru City odmówił swego czasu powrotu do reprezentacji.
Nasri za kadencji Deschampsa nie zagra już w reprezentacji
27-letni Nasri nie został przed Deschampsa powołany na zeszłoroczne mistrzostwa świata. Piłkarz głośno skarżył się na takie potraktowania, ale jak zdradził selekcjoner, to pomocnik City jako pierwszy odmówił podjęcia z nim rozmów na temat swojej pozycji w drużynie.
– Ludzie muszą się o tym dowiedzieć. Jesienią 2012 roku, a więc już po finałach mistrzostw Europy, postanowiłem zadzwonić do Samira i porozmawiać z nim o reprezentacji. Problem w tym, że on dyskutować nie chciał. W ogóle taką rozmową nie był zainteresowany – powiedział Deschamps.
– Uznałem, że poczekam, ale on nigdy nie podjął tematu. Stwierdził, że jest szczęśliwy poza reprezentacją, a muszę przyznać, że ta radzi sobie bez niego znakomicie – dodał opiekun Trójkolorowych.