Reprezentacja Francji podejdzie do wielkiego finału w najmocniejszym zestawieniu. Piłkarze, którzy ostatnio borykali się z problemami zdrowotnymi, będą gotowi do walki i złoty medall.
W ostatnim czasie kilku zawodników w kadrze Francji zmagało się z problemami zdrowotnymi. Adrien Rabiot, Dayot Upamecano i Kingsley Coman nie zagrali w półfinale z Marokiem, ponieważ cała trójka walczyła z chorobą. Wirus przeniósł się na innych graczy, którzy mieli objawy w postaci kataru lub stanu podgorączkowego.
Kontuzje z kolei zgłosili Aurelien Tchouameni i Theo Hernandez. Wszyscy wymienieni nie brali wczoraj udziału w sesji treningowej i nie było wiadome, czy wykurują się do wielkiego finału. Dla Deschampsa byłaby to duża strata, bowiem każdy z nich pełni ważną rolę w drużynie mistrza świata.
Francuski dziennikarz Fabrice Hawkins, który pracuje dla RMC poinformował, że Rabiot, Upamecano, Coman, Tchouameni i Hernandez trenowali razem z drużyną podczas sobotnich zajęć. Wszyscy, francuscy piłkarze byli obecni na zajęciach i nikt nie zgłosił żadnych problemów.
Wygląda na to, że Francja podejdzie do walki o złoto w pełnym zestawieniu i Didier Deschamps będzie miał pełen wachlarz wyboru.
Wczoraj pojawiła się sensacyjna informacja, że na finałowy mecz sprowadzony zostanie Karim Benzema, który jeszcze przed startem mundialu doznał kontuzji. Napastnik powrócił do zdrowia i teoretycznie może wrócić do kadry Francji. Wiadomo jednak, że Benzema nie zostanie włączony do drużyny na mecz z Argentyną.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.