Jeszcze wczoraj emocjonowaliśmy się występami Rakowa Częstochowa i Lecha Poznań w europejskich pucharach, a już dzisiaj rusza nowa, 5. kolejka PKO BP Ekstraklasy! Na początek czekają nas derby Dolnego Śląska.
Już o godzinie 18:00 rozpocznie się starcie Miedzi Legnica z Zagłębiem Lubin. Będą to drugie derby klubów z Dolnego Śląska w tym sezonie. Wcześniej w pierwszej kolejce Zagłębie bezbramkowo zremisowało na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław. Dzisiaj dla Miedziowych jest świetna okazja na premierową wygraną w tegorocznych rozgrywkach w derbach.
Dotychczas oba zespoły mierzyły się ze sobą czterokrotnie. Zarówno Miedź, jak i Zagłębie zanotowały po dwa zwycięstwa. Co ciekawe jedno z nich odnotowali na wyjeździe, drugie w domowym starciu. Natomiast ostatni raz potyczkę tych drużyn mogliśmy oglądać 17 lutego 2019 roku. Wtedy to w Lubinie gospodarze pewnie wygrali 3:0, a gole strzelali Bartłomiej Pawłowski i Filip Jagiełło. Bramkę samobójczą dołożył też Aleksandar Miljković. Dzisiaj żadnego z nich nie ma już w klubie, którym wtedy grali.
Zresztą przez te trzy lata obie ekipy przeszły spore zmiany. Wystarczy spojrzeć na pierwsze jedenastki obu drużyn z tamtego meczu by zobaczyć jak spore:
Miedź: Kanibolotskyi – Miljković, Bartczak, Musa – Zieliński, Augustyniak, Purzycki, Camara – Ojamaa, Forsell, Roman
Pogrubione są nazwiska zawodników, którzy dzisiaj występują w barwach obu zespołów. Jak widzimy jest ich nie wielu, a Kopacz i Bohar powrócili do Zagłębia dopiero w tym roku, Na ławce rezerwowych obu drużyn też nie było wtedy piłkarzy, którzy są dzisiaj w klubie.
Oba zespoły przystąpią do tych derbów bardzo zmotywowane. Miedź po powrocie do Ekstraklasy nieco rozczarowuje swoją postawą. Zespół, który przerastał poziomem w poprzednim sezonie Fortuna 1. Ligę, w tegorocznych rozgrywkach nie odniósł jeszcze wygranej w lidze. W trzech spotkaniach drużyna beniaminka zdobyła zaledwie punkt (w meczu w Radomiu). Z kolei w ostatniej serii gier Miedź przegrała w Płocku z rozpędzoną Wisłą aż 1:4. Bramkę honorową dla zespołu trenera Wojciecha Łobodzińskiego zdobył Chuca.
Natomiast w nieco lepszych nastrojach do tego derbowego pojedynku będą przystępować gracze Zagłębia. Podopieczni trenera Piotra Stokowca też jeszcze nie są w wysokiej dyspozycji, ale po czterech meczach mają pięć punktów na koncie. Zdobyli komplet „oczek” na trudnym terenie w Gliwicach i grali już na Łazienkowskiej z Legią, gdzie odnieśli swoją jedyną porażkę w tym sezonie (0:2). Z kolei w ostatnią niedzielę zremisowali z mistrzem Polski z Poznania na własnym stadionie 1:1, a kapitalną bramkę zdobył młodzieżowiec Łukasz Łakomy.
Zresztą w piątkowym starciu to młodzieżowcy mogą przeważyć o wyniku tego starcia. W Miedzi mamy Macieja Śliwę czy Olafa Kobackiego, który z każdym meczem jest w coraz lepszej formie. Z kolei Zagłębie ma wspomnianego wcześniej Łakomego czy będącego w dobrej dyspozycji na początku sezonu bramkarza Kacpra Bieszczada. Gra tych zawodników może być dzisiaj bardzo istotna dla losów spotkania, gdyż Ci piłkarze są ważnymi punktami swoich drużyn.
Minimalnym faworytem tego starcia są goście, ale Miedź gra na swoim boisku, przed własnymi kibicami i ma też szansę, aby zaliczyć pierwszą wygraną w tym sezonie. Początek derbów Dolnego Śląska o godzinie 18:00.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.