Prestiżowa
wygrana zespołu Michała Pazdana. W meczu szóstej kolejki ligi
tureckiej Ankaragucu na swoim stadionie pokonało 2:1 Genclerbirligi.
Foto: Łukasz Skwiot
W
niedzielnych derbach Ankary gole padały wyłącznie podczas drugiej
połowy. Wynik zawodów w 56. minucie otworzył portugalski
skrzydłowy Genclerbirligi, Daniel Candeias, kierując piłkę do
własnej bramki.
Osiem
minut później na listę strzelców wpisał się Ilhan Parlak i było
już 2:0 dla gospodarzy.
Kwadrans
przed końcem zmagań odżyły nadzieje zespołu gości na
wywiezienie ze stadionu lokalnego rywala choćby punktu. Bardzo
pechowe, samobójcze trafienie zaliczył bramkarz Ankaragucu, Korcan
Celikay.
Ostatecznie
jednak gospodarze utrzymali korzystny dla siebie rezultat i odnieśli
drugie zwycięstwo w sezonie.
Pazdan (na zdjęciu) tradycyjnie rozegrał 90 minut na środku defensywy MKE Ankaragucu.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.