– W niedzielnym finale wystąpią dwa zespoły, które prezentują podobny styl i umiejętności – powiedział selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Vicente Del Bosque. Zdaniem trenera obrońców mistrzowskiego tytułu, starcie o złoto będzie niezwykle wyrównane.
– Mieliśmy już okazję się spotkać w fazie grupowej i wtedy padł remis 1:1. Jeśli spojrzymy na drogę obu zespołów do finału, to była ona podobna. Włosi musieli strzelać rzuty karne w ćwierćfinale, natomiast my w półfinale – kontynuował Del Bosque. – To wszystko sprawa, że finał zapowiada się jako niezwykle wyrównane starcie – dodał.
Zdaniem selekcjonera reprezentacji Hiszpanii, dyskutowanie o defensywnym nastawieniu Włochów nie ma racji bytu. – Oni już w pierwszym meczu pokazali, że ich celem jest gra ofensywnie. Mają spory potencjał w środku pola, a dzięki takim graczom jak Pirlo, Montolivo czy Marchisio mogę sobie pozwolić na grę do przodu – zakończył Del Bosque.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?