Vicente del Bosque kończy swoją przygodę z reprezentacją Hiszpanii w kiepskim stylu. Jego drużyna przegrała w 1/8 finału mistrzostw Europy z Włochami i pożegnała się z turniejem. Trener docenił klasę rywala, który przez pełne 90 minut był zdecydowali lepszy i awansował zasłużenie.
Vicente Del Bosque był pod wrażeniem gry rywali (foto: G.Wajda)
– Włosi byli lepsi, zdecydowanie lepsi – powiedział po spotkaniu. – Całkowicie przespaliśmy pierwszą połowę i chociaż w drugiej graliśmy już znacznie lepiej, to nie udało się nam strzelić gola. Zorganizowanie i konsekwencja rywala w grze obronnej były znakomite. Nie byliśmy w stanie sobie z tym poradzić – dodał.
Hiszpanie, którzy wygrali dwa poprzednie mistrzostwa Europy w 2008 i 2012 roku, tym razem pożegnali się z rywalizacją już na etapie 1/8 finału. Co ciekawe, była to ich pierwsza porażka z Włochami od 1994 roku.
Wspomniany Vicente del Bosque po ośmiu latach pracy, odchodzi z reprezentacji i udaje się na zasłużoną emeryturę.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!