W czwartkowym meczu eliminacyjnym Hiszpania sensacyjnie przegrała na wyjeździe ze Słowacją 1:2. Pod ogromną krytyką jest Iker Casillas, który fatalnie zachował się przy pierwszym golu dla gospodarzy.
Vicente Del Bosque nie uważa, że Hiszpanie są w słabej formie
Formą swoich piłkarzy zdaje się jednak nie martwić Vicente del Bosque. – Nie sądzę, że źle się prezentujemy. W ostatnim meczu zdobyliśmy pięć goli, a teraz zasłużyliśmy przynajmniej na remis – mówi.
Selekcjoner usprawiedliwia Casillasa, który przeżywa ostatnio bardzo trudne chwile. Do krytyki ze strony kibiców Realu dołączyli fani reprezentacji. – Z ławki nie widziałem dobrze tej bramki, ale myślę, że piłka zachowała się dziwnie i oszukała Ikera – ciągnie 63-latek.
Strzelec bramki dla Hiszpanów, Paco Alcacer, także nie martwi się o dyspozycję reprezentacji i chce zapomnieć o przegranej. – Przed nami jeszcze wiele gier – stwierdza.
Po dwóch spotkaniach zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego zajmują w tabeli grupy C drugie miejsce z trzema punktami na koncie. Kolejny mecz podopieczni Del Bosque zagrają w niedzielę z Luksemburgiem.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?