Vicente del Bosque nie będzie już dłużej pełnił roli selekcjonera reprezentacji Hiszpanii. Doświadczony szkoleniowiec potwierdził swój rozbrat z ekipą La Furia Roja po ośmiu latach u sterów.
Vicente Del Bosque żegna się z reprezentacją (foto: Ł.Skwiot)
65-latek został mianowany opiekunem zespołu narodowego Hiszpanów w 2008 roku, to po tym jak drużyna Luisa Aragonesa sięgnęła po mistrzostwo Europy. Pod wodzą Del Bosque, hiszpańskim piłkarzom udało się obronić to trofeum w 2012 roku, a w tak zwanym między czasie, wywalczyli oni mistrzostwo świata na boiskach Republiki Południowej Afryki.
Dwa ostatnie turnieje: mundial w 2014 i obecne Euro 2016 nie były jednak udane dla zespołu popularnego „Sfinksa”. Ten jeszcze przed imprezą zapowiedział, że będą to jego ostatnie mistrzostwa i słowa dotrzymał. – Nie będę już dłużej selekcjonerem reprezentacji. Decyzję w tj sprawie podjąłem już jakiś czas temu – powiedział.
– Odchodzę, ale zawsze będę skłonny do pomocy. O nazwisko następcy nikt mnie zapytał, ponieważ jego wybór leży w gestii federacji. Wiem, że jest kilku kandydatów o naprawdę niezłych kwalifikacjach – dodał Del Bosque.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.