W zakończonym niedawno sezonie T-Mobile Ekstraklasy Widzew mógł pochwalić się jedną z najlepszych od lat statystyk pod względem liczby meczów bez straconego gola. W sezonie 2011/12 na 30 gier aż 13 łodzianie zagrali na przysłowiowe „0 z tyłu” – czytamy na stronie internetowej łódzkiego Widzewa.
Nie licząc występów na zapleczu ekstraklasy (w sezonie 2009/10 Widzew kończył rozgrywki na tym szczeblu z 20 spotkaniami bez straconego gola w 34 rozegranych meczach) łodzianie ostatni raz tak dobrą obronę na najwyższym szczeblu rozgrywek mieli w sezonie… 1996/97, w którym to po raz ostatni sięgali po Mistrzostwo Polski. Łodzianom w 33 meczach (nie licząc walkowera z Sokołem Tych) aż 18 razy kończyli mecze bez straty gola – chwali się Widzew.
W kolejnych rozgrywkach, 1997/98, tak jak w minionym sezonie, trzynastokrotnie bramkarze Widzewa zachowywali czyste konto, jednak dorobek ten rozłożył się wówczas na 34 spotkania.
Piłkarz Jagiellonii otrzymał powołanie do reprezentacji. Pierwszy raz w karierze
Bardzo dobra dyspozycja Nika Prelca nie umknęła uwadze selekcjonera reprezentacji Słowenii, Bostjana Cesara. 25-letni napastnik otrzymał pierwsze w karierze powołanie na zgrupowanie reprezentacji Słowenii.
Media: Były piłkarz Cracovii, Rakowa i Lechii może wrócić do PKO Bank Polski Ekstraklasy
Matej Rodin pozostaje zawodnikiem z kartą na ręku po tym, jak z końcem czerwca rozstał się z Lechią Gdańsk. Chorwacki stoper miał w ostatnim czasie znaleźć się w kręgu zainteresowań polskich klubów.