Grzegorz Sandomierski w końcu zadebiutował w barwach Blackburn Rovers. Polski bramkarz wszedł na boisko w drugiej połowie ligowego meczu z Cardiff City.
Były golkiper Jagiellonii Białystok pojawił się na placu boju w 53. minucie zmieniając Jake’a Keana. Polak zdążył jeszcze wpuścił dwa gole – Joe Mansona w 86. minucie i Petera Whittinghama z rzutu karnego w 90. minucie.
Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem Cardiff 3:0.