W jedynym piątkowym spotkaniu ligi francuskiej Paris Saint-Germain podejmowało AS Saint-Etienne. W barwach gospodarzy zadebiutował w końcu Grzegorz Krychowiak.
W trzech pierwszych kolejkach obecnego sezonu polski pomocnik nie zagrał nawet przez sekundę. Nic więc dziwnego, że kibice w Polsce zaczęli się niepokoić sytuacją swojego rodaka w ekipie Paris Saint-Germain.
W dzisiejszym meczu z AS Saint-Etienne Krychowiak również nie wybiegł w pierwszym składzie swojego zespołu. Polak pojawił się jednak na murawie zaraz po przerwie, kiedy to wciąż mieliśmy bezbramkowy remis.
Paris Saint-Germain w końcu wyszło na prowadzenie w 67. minucie meczu, kiedy Lucas Moura zamienił rzut karny na trafienie. Wydawało się, że PSG zdoła dowieźć minimalne prowadzenie do końca, ale już w doliczonym czasie gry Robert Berić ustalił wynik spotkania na 1:1.
Krychowiak na murawie przebywał do ostatniego gwizdka arbitra. Polski pomocnik został ukarany żółtą kartką za jedno ze swoich zagrań.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.