Antoni Łukasiewicz uważa, że zespół Górnika nie stoi na straconej pozycji w meczu z warszawską Legią, zamykającym fazę 1/8 finału Pucharu Polski.
– Mecze Górnika z Legią zawsze są przyciągają na trybuny rzesze kibiców. Szkoda, że obecnie ich liczba jest na stadionie ograniczona, ale myślę, że przed telewizorami zasiądzie w środę naprawdę spora grupa naszych sympatyków – powiedział obrońca zabrzańskiego zespołu. – Termin rozegrania meczu nie ma dla nas żadnego znaczenia. Przygotowujemy się do niego, jak do każdego innego i tak samo mocno wierzymy, że zakończy on się dla nas wygraną i awansujemy do kolejnej rundy. Nie jesteśmy na straconej pozycji. Nasze zwycięstwo nie będzie dla nikogo niespodzianką, bo nasza dyspozycja jest naprawdę dobra.
Łukasiewicz odniósł się również do spotkań z Piastem Gliwice i chorzowskim Ruchem. – Nie udało nam się do końca zrehabilitować w ostatnim meczu ligowym z Lechią Gdańsk, bo tylko zremisowaliśmy. Fajnie byłoby więc pożegnać się z kibicami zwycięstwem i dobrym wynikiem podziękować za całą rundę jesienną, za cały rok wsparcia –powiedział stoper Górnika, dla którego mecz z Legią jest również niezwykle ważny, jako że Łukasiewicz jest wychowankiem warszawskiej Polonii. – Mojego bilansu w spotkaniach z Legią szczerze mówiąc nie pamiętam. W barwach Polonii na pewno nie udało mi się pokonać Legii, ale jako piłkarz Śląska Wrocław miałem tą sposobność. W każdym razie liczę na to, że moje statystyki po środowym spotkaniu się poprawią – podkreślił.
A my przypominamy Antoniemu, że w barwach Polonii zagrał w pięciu meczach z Legią. Wszystkie zakończyły się porażką – najwyższa 2:7. Dużo lepiej prezentują się jego statystyki w barwach Śląska, w którym zagrał również w pięciu spotkaniach z zespołem ze stolicy, w których raz przegrał, trzy razy zremisował i raz wygrał (2:1). W barwach Łódzkiego KS zanotował z kolei jedną porażkę. Jako piłkarz Górnika Łukasiewicz nie miał jeszcze okazji zagrać przeciwko Legii.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.