De Jong krytykuje hiszpańską prasę przed meczem z Napoli
Frenkie De Jong uczestniczył w konferencji prasowej przed pierwszym meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów FC Barcelony z SSC Napoli. Holenderski pomocnik jednak w niewielkim stopniu wypowiadał się o starciu z mistrzami Włoch. Skupił się na ataku na media, które regularnie piszą ostatnio o jego wysokich zarobkach i możliwym transferze do PSG.
– Jestem zły, w związku z tym co się o mnie pisze. To nie jest normalne. Czy nie jest wam wstyd? – zaatakował dziennikarzy holenderski pomocnik, nawiązując do licznych spekulacji o jego wysokich zarobkach (40 mln euro rocznie), przez które FC Barcelona nie może zrealizować licznych transferów. Zdaniem hiszpańskiej prasy, de Jong mimo ważnego kontraktu do 30 czerwca 2026 r., latem ma opuścić stolicę Katalonii, aby poprawić sytuację finansową Blaugrany. Jego nowym klubem miałoby być PSG.
– 40 mln euro to zarobki zdecydowanie odbiegające od tego, co zarabiam. Kocham Barcelonę, to klub moich marzeń i nie zamierzam jej opuszczać – dodał De Jong. Za swoim podopiecznym murem stanął Xavi.
– Doskonale go rozumiem. Każdy tak reaguje na kłamstwa na swój temat. To dla nas wciąż ważny zawodnik i mam nadzieję, że jeszcze długo będzie grał dla Barcelony – powiedział.
Król na nowo przywdział odświętne szaty, a Sokół wzbił się ponad szczyty [KOMENTARZ]
Jeśli ktoś do tej pory nie rozumiał, na czym polega magia Realu Madryt w Lidze Mistrzów, to po obejrzeniu wczorajszego meczu, chyba już nie trzeba będzie mu tego tłumaczyć.
Znów to zrobili! Bodo/Glimt pewnie wygrywa i jest blisko ćwierćfinału LM!
Norwegowie to absolutna rewelacja tej edycji Ligi Mistrzów. Bodo/Glimt pewnie wygrało ze Sportingiem w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów i jest bliskie awansu do ćwierćfinału.
Magiczny wieczór na Bernabeu. Fede Valverde zniszczył Manchester City
Estadio Santiago Bernabeu było świadkiem niesamowitego widowiska. Federico Valverde rozegrał fantastyczny mecz i praktycznie w pojedynkę przesądził o zwycięstwie Realu Madryt nad Manchesterem City.