Leicester City ma problem ze znalezieniem następcy Claudio Ranieriego. Mistrzowi Anglii już wcześniej odmówił Roberto Mancini, a kolejnym fachowcem, który nie był zainteresowany podjęciem pracy na King Power Stadium jest Frank de Boer.
Frank de Boer nie obejmie sterów Leicester City
Przypomnijmy, że Ranieri został zwolniony przez Leicester po porażce z Sevillą w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. W klubie nie zamierzali już dłużej czekać i uznali, że to już ostatni dzwonek na zmiany. Popularne Lisy zajmują obecnie miejsce w strefie spadkowej Premier League i są jednym z najpoważniejszych kandydatów do pożegnania się z ligą.
„Sky Sports News” podał niedawno, że jako pierwszemu posadę menedżera Leicester zaoferowano Manciniemu, jednak ten wolał poczekać na lepsze propozycje. Drugie miejsce na liście życzeń klubu zajmował wspomniany de Boer, który jednak także nie był zainteresowany posadą na ławce trenerskiej mistrza Anglii.
– Nie ma żadnych szans, by Frank został menedżerem Leicester – powiedział Guido Albers, przedstawiciel interesów Holendra. – Słyszałem o całej sprawie, ale mogę stwierdzić ze stuprocentową pewnością, że to się nie wydarzy – dodał.
„Tuttomercatoweb” uważa, że były opiekun Ajaksu Amsterdam i Interu Mediolan nie zamierza obejmować żadnego klubu w trakcie sezonu i jeśli gdzie podejmie pracę, to dopiero w lecie.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.