Kilka tygodni temu informowaliśmy, że David De Gea ma otrzymać od Manchesteru United propozycję nowego kontraktu. Na jego mocy bramkarz miałby zarabiać około 300 tysięcy funtów tygodniowo, ale jak wynika z doniesień „The Sun”, Hiszpan nie zamierza tak łatwo rezygnować z walki o jeszcze wyższe zarobki.
David De Gea oczekuje sporej podwyżki swojej pensji (fot. Łukasz Skwiot)
Aktualnie De Gea otrzymuje na Old Trafford 210 tysięcy funtów tygodniówki, co oznacza, że zarabia dużo mniej od Paula Pogby (280 tysięcy) czy Alexisa Sancheza (350 tysięcy). Bramkarz wie, że ma w ręku wszystkie asy i może sobie pozwolić na żądanie jeszcze większych pieniędzy.
Przypomnijmy, że Hiszpan w ostatnich sezonach był wybierany przez kibiców najlepszych piłkarzem Manchesteru, a przez innych zawodników z Premier League był umieszczany w najlepszych „11” kolejnych rozgrywek. Nie może to jednak dziwić, ponieważ De Gea to aktualnie jeden z najlepszych fachowców na swojej pozycji na świecie i najlepszy golkiper całej ligi.
Umowa 27-latka z „Czerwonymi Diabłami” obowiązuje do końca czerwca 2019 roku, a na jego usługi chrapkę ma Real Madryt, który już raz był bliski wykupienia De Gei z Manchesteru. Argumenty bramkarza w negocjacjach nowego kontraktu są więc niepodważalne.
Jakich pieniędzy oczekuje reprezentant Hiszpanii? „The Sun” podaje, że chodzi o kwotę 375 tysięcy funtów tygodniowo. De Dea mógłby również liczyć na specjalny bonus finansowy za samo parafowanie nowej umowy.
Od początku obecnego sezonu bramkarz wystąpił na wszystkich frontach w 31 meczach. W tym czasie udało mu się zachować 18 czystych kont.
Obywatele przedłużą szanse na mistrzostwo? Bournemouth – Man. City [LIVE]
Już dziś możemy poznać nowego mistrza Anglii. Żeby jednak tak się stało i Arsenal już dziś mógł rozpocząć świętowanie, to podopieczni Pepa Guardioli nie mogą wygrać na Vitality Stadium z Bournemouth. Zapraszamy na relację LIVE!
Manchester City ma nowego trenera! Pełne porozumienie osiągnięte
Epokowa zmiana na Etihad Stadium zbliża się wielkimi krokami. Według najnowszych doniesień, Manchester City porozumiał się z następcą Pepa Guardioli. Wybór padł na byłego asystenta Hiszpana.