Wszystko wskazuje na to, że podczas zbliżającego się lata nie będziemy świadkami kolejnej sagi transferowej pod tytułem „David De Gea i jego przeprowadzka do Realu Madryt”. Jak bowiem wynika z informacji hiszpańskich mediów, Królewscy nadal są dość poważnie zainteresowani bramkarzem, ale oczekują od niego jasnej deklaracji.
David De Gea wciąż znajduje się na liście życzeń Realu Madryt (fot. Łukasz Skwiot)
Golkiper Manchesteru United znajduje się w orbicie zainteresowania Realu od kilku lat. Podczas jednego z okienek transferowych De Dea był już naprawdę o krok od przeprowadzki na Estadio Santiago Bernabeu, jednak transakcja „wysypała” się na ostatniej prostej i Hiszpan został w Manchesterze, z którym następnie przedłużył kontrakt.
W Madrycie nie porzucili jednak definitywnie planu pozyskania utalentowanego bramkarza, ale ten musi się jasno zdeklarować, czy jest zainteresowany takim transferem. Dziennik „As” donosi, że Real dał piłkarzowi czas do końca pierwszego tygodnia maja. Jeśli taka wola się pojawi, to strona hiszpańska przystąpi do oficjalnych rozmów z Manchesterem.
26-letni De Gea od kilku sezonów należy do grona najlepszych zawodników na Old Trafford. Tylko podczas trwającej kampanii wystąpił on na wszystkich frontach w 35 spotkaniach, w których zachował dwanaście czystych kont.
Gdyby Realowi nie udało się pozyskać bramkarza Czerwonych Diabłów, wtedy wzrok Florentino Pereza skieruje się na kogoś z dwójki Gianluigi Donnarumma – Thibaut Courtois.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.