Dariusz
Skrzypczak nie jest już szkoleniowcem Stali Mielec. To druga w
bieżącym sezonie zmiana trenera w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
Dariusz Skrzypczak prowadził Stal przez nieco ponad trzy miesiące. Więcej czasu nie otrzymał (foto: W. Słomka/400mm.pl)
–
Powodem tej decyzji jest niezadowalający wynik sportowy –
poinformowała Stal w komunikacie opublikowanym we wtorkowe
popołudnie.
W
mieleckim klubie Skrzypczak debiutował w roli pierwszego trenera w
Polsce. W przeszłości prowadził drużyny w Szwajcarii, zaś sezon
2019-20 spędził w Lechu Poznań, gdzie wykonywał obowiązki
asystenta Dariusza Żurawia.
Skrzypczak
zastąpił zwolnionego po awansie do Ekstraklasy trenera Dariusza
Marca. Pod wodzą 52-letniego szkoleniowca Stal zdążyła rozegrać tylko dziesięć spotkań – odniosła dwa zwycięstwa, zaliczyła dwa remisy i
doznała sześciu porażek. Po dziewięciu kolejkach drużyna z Mielca
zajmuje przedostatnie miejsce w ligowej tabeli, wyprzedzając jedynie Piasta Gliwice.
Jak
zapowiedział klub, nazwisko nowego szkoleniowca Stali ma zostać
przedstawione „w niedługim czasie”.
To
druga w tym sezonie zmiana trenerska w klubie z Ekstraklasy. Jako
pierwszy pracę stracił Aleksandar Vuković, którego we wrześniu w
Legii Warszawa zastąpił Czesław Michniewicz.
Trener po porażce Jagiellonii: Wracamy do fundamentów. Ten proces jest bolesny
Mikołaj Łuczak, który zastępuje zawieszonego Adriana Siemieńca, podsumował porażkę Jagiellonii Białystok z Zagłębiem Lubin. Szkoleniowiec ocenił spotkanie jako wyrównane. – Widzimy poprawę w pewnych aspektach i obraliśmy właściwy kierunek – podkreślił.
Fredi Bobić, obecny dyrektor sportowy Legii Warszawa, nie jest preferowanym kandydatem do zastąpienia Markusa Kröschego w Eintrachcie Frankfurt. Niemiecki klub rozważał możliwość jego powrotu, ale na razie skupia się na innych nazwiskach.
Korona poinformowała, że Jacek Zieliński został zwolniony z obowiązku pełnienia funkcji trenera. 65-letni szkoleniowiec opuszcza Kielce po ponad dwóch latach.
Poważna kontuzja Ondřeja Lingra. Piłkarz Korony przeszedł operację
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu z Lechem Poznań. Badania wykazały częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Piłkarz przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie.