Bezbramkowym
remisem zakończyło się pierwsze spotkanie barażowe o awans na
mistrzostwa świata pomiędzy Danią a Irlandią. Przed meczem
rewanżowym w lepszej sytuacji znajduje się drużyna prowadzona
przez selekcjonera Martina O’Neilla.
Foto: Łukasz Skwiot
Do
barażowej rywalizacji z Irlandią reprezentacja Danii przystępowała
w roli zdecydowanego faworyta. W pierwszym spotkaniu Duńczycy jednak
nie przybliżyli się do awansu na mundial, gdyż wynik 0:0 jest
zdecydowanie korzystniejszy dla Irlandczyków.
Mecz
w Kopenhadze lepiej rozpoczęli gospodarze, ale mniej więcej po 30
minutach gry do głosu niespodziewanie zaczęli dochodzić zawodnicy
Martina O’Neilla. Reprezentacja Irlandii jeszcze przed przerwą
stworzyła sobie dwie bardzo dobre sytuacje – w jednej z nich swoją
drużynę uratował bramkarz Kasper Schmeichel, który ofiarnie
powstrzymał Cyrusa Christie.
Druga
połowa była dużo słabszym widowiskiem. W poczynania obu zespołów
wkradło się sporo chaosu, a gra często była przerywana faulami.
Bardziej konsekwentni byli goście, choć to Dania mogła w samej
końcówce strzelić zwycięskiego gola. Już w doliczonym czasie gry
na irlandzką bramkę groźnie uderzył głową Yussuf Poulsen,
jednak Darren Randolph popisał się świetną interwencją.
Spotkanie
rewanżowe pomiędzy tymi drużynami zostanie rozegrane w najbliższy
wtorek o godzinie 20:45 w Dublinie. Zawody na Aviva Stadium
poprowadzi sędzia Szymon Marciniak.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.