Dani Carvajal krytykuje prezesa La Ligi! Poszło o mecz Barcelony!
Od kilku dni w hiszpańskiej piłce trwa gorąca dyskusja wokół meczu FC Barcelony z Villarrealem, który ma się odbyć w Miami. Oba kluby zapowiedziały protest i ostro krytykują władze La Ligi. Kapitan Realu Madryt nie szczędził mocnych słów pod ich adresem.
Mecz pomiędzy dwoma klubami ma się odbyć w grudniu. Wiele zespołów złożyło sprzeciw wobec władz ligi, twierdząc, że narusza to integralność rozgrywek. Real Madryt od kilku dni prowadzi poważny konflikt z La Ligą.
Niedawno kapitan reprezentacji Hiszpanii stwierdził, że rywalizacja w La Lidze staje się nieuczciwa. Na odpowiedź prezesa Javiera Tebasa nie trzeba było długo czekać – zasugerował on, że to publikacje Real Madrid TV, podważające decyzje sędziów, bardziej szkodzą rozgrywkom niż mecz Barcelony w Miami.
Dani Carvajal, który nie odpuszcza rywalom na boisku, nie zamierza też przegrać tej medialnej rywalizacji. Na Instagramie ostro zwrócił się do prezesa La Ligi, nie pozostawiając na nim suchej nitki:
„Witam panie Tebas. Łamanie zasad niszczy konkurencję. Możesz mówić co chcesz o filmach RMTV, ale nie możesz ignorować faktu, że to, o czym wspomniałem, łamie zasady. Jeśli mecz się odbędzie zostawi dużą plamę na twoich rozgrywkach. Miłego dnia.”
Dani Carvajal na instagramie:
"Witam panie Tebas. Łamanie zasad niszczy konkurencję.
Możesz mówić co chcesz o filmach RMTV, ale nie możesz ignorować faktu, że to, o czym wspomniałem, łamie zasady.
Jeśli mecz się odbędzie zostawi dużą plamę na twoich rozgrywkach.
W najbliższych dniach możemy spodziewać się kolejnych oświadczeń ze strony piłkarzy oraz przedstawicieli klubów. Choć emocje nie słabną, trudno uwierzyć, by miały one realny wpływ na decyzje władz ligi.