W czwartkowy wieczór Cracovia rozpocznie swoją przygodę z europejskimi pucharami. Pierwszym rywalem Pasów będzie macedońska Shkendija, a o komentarz przed tym meczem poproszony został Damian Dąbrowski.
Damian Dąbrowski chce się dobrze zaprezentować w pucharach (foto: Ł.Skwiot)
Jeden z absolutnie kluczowych piłkarzy Cracovii pauzował ostatnio z powodu kontuzji. Uraz pozbawił go szans na wyjazd do Francji na finały mistrzostw Europy, dlatego Dąbrowski tym bardziej chce się pokazać z jak najlepszej strony na arenie międzynarodowej.
– Po to się kwalifikowaliśmy do europejskich pucharów, żeby teraz reprezentować nasz klub i nasz kraj. Musimy się cieszyć, że to nam przypada taka rola, ale jest to również duża odpowiedzialność. Staramy się podchodzić do spotkania ze Shkendiją jak do każdego meczu ligowego – powiedział pomocnik Pasów.
Dąbrowski przyznał również, że po kontuzji nie ma już śladu i jest bardzo dobrze przygotowany do trudów nowego sezonu. – Myślę, że odbudowałem się już fizycznie i piłkarsko, bo na pewien czas straciłem też czucie piłki. Z dnia na dzień będzie z pewnością coraz lepiej, a i na ten moment jest na tyle dobrze, że jestem gotowy, by wystąpić w nadchodzących meczach – dodał.
Podczas minionej kampanii 23-latek wystąpił na wszystkich frontach w 28 spotkaniach, w których udało mu się strzelić gola i zapisać na swoim koncie siedem asyst.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.