Swansea
oddala się do strefy spadkowej w tabeli ligi angielskiej. W
niedzielnym meczu 25. kolejki Premier League Łabędzie na swoim
stadionie wygrały 2:0 z Leicester City. Całe spotkanie przeciwko
obrońcom mistrzowskiego tytułu rozegrał Łukasz Fabiański.
Dopiero po raz czwarty w tym sezonie Łukasz Fabiański zachował czyste konto w meczu Premier League
Obie
bramki niedzielnego spotkania rozgrywanego na Liberty Stadium padły
już w trakcie pierwszej połowy. W 36. minucie wynik zawodów
otworzył Alfie Mawson: środkowy obrońca Swansea posłał piłkę
do siatki efektownym strzałem z powietrza, po zagraniu głową od
Federico Fernandeza.
Po
raz drugi Kasper Schmeichel musiał wyciągać piłkę z bramki w
doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Piłkarze Swansea
przeprowadzili dynamiczną, dokładną akcję, którą celnym
uderzeniem sfinalizował lewy obrońca Martin Olsson.
W
rywalizacji z aktualnymi mistrzami Anglii czyste konto zdołał
zachować Łukasz Fabiański. Trzeba jednak podkreślić, że
Leicester City zagrało bardzo słabo i niemal nie stwarzało
zagrożenia pod bramką gospodarzy. Fabiański tylko raz, w trakcie
drugiej połowy, był zmuszony do interwencji.
Z
kolei w zespole gości nie obejrzeliśmy polskich piłkarzy. Marcin
Wasilewski oraz Bartosz Kapustka tym razem znaleźli się poza kadrą
drużyny prowadzonej przez Claudio Ranieriego.