Przejdź do treści
Czym jest Polska Myśl Szkoleniowa?

Polska Reprezentacja Polski

Czym jest Polska Myśl Szkoleniowa?

Michał Zachodny wziął na warsztat „polską myśl szkoleniową” i rozłożył ją na czynniki pierwsze, analizując przyczyny rzadkich zwycięstw i znacznie częstszych porażek polskiej reprezentacji. Znany analityk odmalowuje krajobraz piłki nożnej znad Wisły na przestrzeni dziesięcioleci, przedstawiając jej rozwój na tle taktycznych przemian w światowym futbolu.




Co doprowadziło polską reprezentację do największych sukcesów w historii? W jaki sposób Kazimierz Górski i Antoni Piechniczek zbudowali drużyny, które sięgnęły po trzecie miejsce na mistrzostwach świata? Jak grały zespoły kolejnych selekcjonerów? Czy polski piłkarz ma w DNA grę z kontry? Czego najbardziej brakuje w polskim futbolu?

Michał Zachodny w swojej książce odpowiada na te i wiele innych pytań oraz analizuje, kiedy staliśmy się tak pragmatyczni, że jedynym celem naszych drużyn jest obecnie przetrwanie 90 minut, by ewentualnym korzystnym wynikiem usprawiedliwić sposób, w jaki się go osiągnęło.

Więcej o książce – https://bit.ly/3JetyFa

Fragment książki:
Åge Hareide wiedział, co trzeba zrobić, by zatrzymać reprezentację Polski. W drugim zagraniu po rozpoczęciu meczu w Kopenhadze ostatni obrońca gospodarzy posłał długa piłkę do napastnika. Cztery zagrania głową później, w 18. sekundzie spotkania, Thomas Delaney sprawdził czujność Łukasza Fabiańskiego w bramce – pomocnik Duńczyków zebrał drugą piłkę na 30. metrze i oddał groźny strzał, a Polacy nie zdążyli odpowiednio szybko na to zareagować. Również Delaney otworzył wynik, gdy w polu karnym zgubił krycie Piotra Zielińskiego przy rzucie rożnym, dzięki czemu z łatwością wbił głową piłkę do bramki.
Drużyna Adama Nawałki, która rok wcześniej grała w ćwierćfinale mistrzostw Europy, była w całkowitym szoku, a Hareide triumfował. Na konferencji prasowej chwalił się, że jeszcze przed meczem zapowiadał wysokie zwycięstwo swojej drużyny. „Graliśmy całkiem inaczej niż poprzednio – podkreślał Duńczyk. – Polacy są bardzo dobrzy w defensywie, więc postawiliśmy na długie podania i częściej wygrywaliśmy pierwsze czy drugie piłki. Oni nie odnajdują się w tak chaotycznym futbolu, bo wolą kontrolować to, co się dzieje na boisku. My im na to nie pozwoliliśmy, wprowadziliśmy chaos i wygraliśmy tę walkę”.
Nawałka był wściekły. Już przy dwubramkowej stracie w przerwie meczu dosadnie wyraził swoje zdanie na temat postawy polskich piłkarzy. To była najwyższa porażka w trakcie pracy tego selekcjonera z zespołem, który we wrześniu 2017 roku znajdował się na najlepszej drodze, by wygrać grupę w eliminacjach mundialu w Rosji. Szkoleniowiec Polaków starał się rozwijać drużynę, która straciła Arkadiusza Milika – napastnik zerwał więzadła krzyżowe w pierwszym meczu z Danią – ale odzyskała Piotra Zielińskiego. Młody rozgrywający już w trakcie Euro 2016 miał być wielką nadzieją na urozmaicenie gry w ataku naszej reprezentacji, ale otrzymawszy szansę w trzecim spotkaniu fazy grupowej z Ukrainą, nie uniósł oczekiwań przede wszystkim mentalnie. Cały zespół grał zresztą z zawodnikiem Napoli na boisku gorzej, także dlatego, że w eliminacjach przyzwyczaił się do ustawienia z dwójką ściśle współpracujących napastników. Po turnieju rywale zmienili jednak podejście do drużyny Nawałki: już nie odsłaniali się tak chętnie jak dotychczas, ostrzej traktowali Roberta Lewandowskiego, wybierali przeciw Polakom raczej bezpieczne podejście niż otwartą grę. Wymagało to większego skupienia na atakach pozycyjnych, a więc także umiejętności Zielińskiego, który ostatecznie został najlepszym asystentem zespołu w eliminacjach mistrzostw świata. Polska najczęściej grała w nich ustawieniem 4-2-3-1, wygrała swoją grupę, lecz to nie była już ta sama drużyna. Także przez to, co zdarzyło się w Kopenhadze.
Selekcjoner Biało-Czerwonych zapewniał wówczas, że kibice zobaczą reakcję piłkarzy, i tak się właśnie stało, bo po kilku dniach Polacy pewnie pokonali Kazachstan 3:0. Ale w trakcie eliminacji doszło też do innych wstrząsów: jesienią 2016 roku Nawałka musiał ukarać kilku zawodników za złamanie regulaminu i nocną imprezę między meczami, a po ostatnim spotkaniu z Czarnogórą (4:2) uspokajał Lewandowskiego. Kapitan był wściekły: po bardzo dobrym początku i dwóch golach w pierwszej połowie kwestia awansu przestała być oczywista, ponieważ goście w krótkim czasie wyrównali. Lewandowski znów niemal w pojedynkę musiał wyszarpać dla drużyny trzy punkty, ale jego złość pokazała, że reprezentacja zatraciła wcześniejszą umiejętność kontrolowania sytuacji na boisku. Nawałka uznał to za sygnał do wprowadzenia zmian, które miały przywrócić jego drużynie to, z czego znana była wcześniej: organizację gry, chłodne głowy piłkarzy, odpowiednią równowagę między atakiem i obroną. Kłopot polegał na tym, że podsunięte przez selekcjonera rozwiązanie problemów nie zostało przyjęte przez zespół z takim przekonaniem jak wówczas, gdy trener zdecydował, że kadra musi grać ustawieniem z dwójką napastników. Tyle że poprzedniej korekcie towarzyszyło historyczne 2:0 z Niemcami, czyli zwycięstwo, które okazało się przełomem w rozwoju Biało-Czerwonych.
Kolejne spotkania towarzyskie przypominały gry treningowe z publicznością: zespół wykorzystywał system 5-4-1, a zawodnicy ustawiali się głównie nisko, drużynie w tyłach brakowało jednak automatyzmów, które miała już wypracowane w ataku. W efekcie nie wygrała żadnego z trzech kolejnych spotkań, nie strzelając w nich nawet gola: z Urugwajem było 0:0, z Meksykiem i Nigerią 0:1. Zwycięstwem skończyła się dopiero potyczka z Koreą Południową (3:2). W każdym z wymienionych powyżej meczów wybiegała inna trójka środkowych obrońców, a największa rotacja dotyczyła pozycji defensora ustawionego po lewej stronie formacji. Zamiast doskonalenia sposobu gry trwały więc poszukiwania, co również budziło zastrzeżenia reprezentantów. Sprawdzaniu nowego systemu nie pomagało to, że Nawałka w niektórych fragmentach spotkań decydował się na powrót do znanych rozwiązań, jakby nie potrafiąc się zdecydować na to, jak powinna zagrać polska drużyna w pierwszym meczu na mundialu, z Senegalem. W Moskwie, jak się okazało, również uwidoczniły się te same problemy.
Hareide miał rację, gdy mówił, że Polacy pewnie czują się tylko wtedy, gdy mają wszystko pod kontrolą. Taki był przecież sam Nawałka, i to od pierwszego dnia kadencji: organizował drużynie każdą godzinę dnia, porządkował kwestie pozaboiskowe, a nawet hołdował zabawnym przesądom, które później, w obliczu porażki, wykorzystano przeciwko niemu. Posunięcia selekcjonera przed mundialem również świadczyły o jego wierze w siłę nawyków: tak jak przed Euro 2016 przygotowania zaczęły się od regeneracyjnego zgrupowania w Juracie, później właściwego w Arłamowie, a wylot do Rosji znów poprzedził mecz towarzyski z Litwą. Nawet turniejowa baza ponownie znajdowała się nad wodą: we Francji było to w La Baule-Escoublac nad Oceanem Atlantyckim, w 2018 roku padło zaś na Soczi nad brzegiem Morza Czarnego.
Tak naprawdę jednak w ciągu dwóch lat wiele się zmieniło, poczynając od różnorodności taktycznej, przez inne treningi, aż po znacznie szerszą grupę zawodników, którzy rywalizowali o miejsce w kadrze na mistrzostwa świata. Nawałka chciał, by pchnęło to zespół do rozwoju, lecz zamiast tego skończyło się powszechną niepewnością. Selekcjoner pragnął, by jego drużyna zachowała wszystkie poprzednie atuty – przede wszystkim samoświadomość i organizację – a przy tym stała się trudniejsza do rozczytania dla rywali i bardziej wszechstronna. Ale ciąg decyzji i zdarzeń (m.in. kontuzja Kamila Glika) doprowadził do tego, że reprezentacja w Rosji okazała się zagubiona i niepewna siebie. Z Senegalem Nawałka wrócił do gry z dwoma napastnikami, ale rywale znów oddali piłkę Polsce, która nie potrafiła stworzyć sobie klarownej okazji. Kontuzja Jakuba Błaszczykowskiego, najlepszego zawodnika kadry we Francji, sprawiła, że już w przerwie Nawałka dokonał zmiany systemu na 3-4-3. Efekt poszerzenia pola gry o wahadłowych przyniósł wprawdzie sytuację, w której Maciej Rybus dośrodkował do Łukasza Piszczka, ale ostatecznie znów wygrały chaos i nieporozumienia. Grzegorz Krychowiak zagrał górną piłkę w, wydawałoby się, bezpieczną strefę między Janem Bednarkiem a Wojciechem Szczęsnym, lecz żaden z Polaków nie dostrzegł, że w tej samej chwili zza linii bocznej na boisko wrócił M’Baye Niang, który przechwycił podanie i miał już bardzo prostą drogę do pustej bramki. Porażka z Senegalem spotęgowała wątpliwości piłkarzy i zachwiała ich wiarą w plany selekcjonera.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 40/2026

Nr 40/2026

Polska Reprezentacja Polski

Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”

Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.

2026.09.30 Katowice
Pilka nozna Reprezentacja Polski U21 Eliminacje Mistrzostw Europy U-21 Sezon 2026/2027
Polska U-21 - Szwecja U-21
N/z Jerzy Brzeczek
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.09.30 Katowice
Football Polish National Team U21 UEFA EURO 2027 Qualifying Season 2026/2027
Polska U-21 - Szwecja U-21
Jerzy Brzeczek
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”

Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.

2025.06.16 Warszawa Pilka nozna , Ekstraklasa, konferencja prasowa trenera, Legia Warszawa N/z  Michal Zewlakow  Foto Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus 
2025.06.16 Warsaw Football , Polish league, press conference Credit: Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Polska zagra o awans na mundial

Kobieca reprezentacja Polski ma przed sobą ważny dwumecz. Biało-czerwone powalczą o awans na mundial.

2026.06.05 Gdansk Pilka nozna kobiet Mecz eliminacyjny do MS Polska - Francja N/z Ewa Pajor Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2026.06.05 Gdansk
Football Womens World Cup Qualifier
Poland - France
Ewa Pajor 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Nowy ranking FIFA. Reprezentacja Polski znów ze spadkiem

Słabe występy Polaków w Lidze Narodów mają swoje następstwa. Biało-czerwoni notują kolejny spadek w rankingu FIFA.

2026.09.25 Warszawa
pilka nozna Liga Narodow UEFA sezon 2026/2027
Polska - Bosnia i Hercegowina
N/z Piotr Zielinski
Foto Weronika Morciszek/ PressFocus

2026.09.25 Warszawa
Football - UEFA Nations League season 2026/2027
Polska - Bosnia i Hercegowina
Piotr Zielinski
Credit: Weronika Morciszek/ PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny

Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.

2025.07.17 Warszawa
pilka nozna prezentacja nowego trenera reprezentacji Polski w pilce noznej
Konferencja prasowa Jana Urbana
N/z Jan Urban, Cezary Kulesza
Foto Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus

2025.07.17 Warszawa
Football - press conference of the new polish national team head coach,
Konferencja prasowa Jana Urbana
Jan Urban, Cezary Kulesza
Credit: Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus
Czytaj więcej