Piast Gliwice w poprzednim tygodniu niespodziewanie pożegnał się z Fortuna Pucharem Polski, przegrywając po serii rzutów karnych z Arką Gdynia. Drużyna Waldemara Fornalika może zatem skupić się na lidze i walce o podium.
Mecz w Gdyni był bardzo trudny do oglądania. Piast grał zupełnie inaczej niż w spotkaniach ligowych. Piłkarze Fornalika wyglądali na przytłoczonych stawką tego starcia i nie bardzo potrafili się odnaleźć w roli faworyta.
A przecież w lidze gliwiczanie w 2021 roku z reguły nie zawodzą. Z dziewięciu spotkań wygrali sześć, tylko raz zaznali goryczy porażki i włączyli się do walki o podium.
Wywalczenie trzeciego miejsca i awans do europejskich pucharów byłoby spektakularnym osiągnięciem, biorąc pod uwagę fatalny start zespołu Fornalika. Piast przez pierwsze tygodnie był na dnie ligowej tabeli, długo nie potrafił nawet strzelić gola, ale kiedy już wskoczył na właściwe tory, to błyskawicznie zaczął odrabiać straty do czołówki.
Dzisiaj gliwiczanie tracą sześć punktów do podium. Dzisiaj można tę różnicę zmniejszyć do trzech oczek, ale aby tak się stało, Piast musi wygrać z Górnikiem Zabrze. Czy będzie to łatwe zadanie?
Zespół Marcina Brosza w ostatnich tygodniach nie jest w najlepszej dyspozycji. Z ostatnich dziesięciu spotkań zabrzanie wygrali w lidze tylko dwa, a na wyjeździe nie strzelili gola od blisko sześciu godzin (dokładnie 5 godzin i 50 minut). Czy uda się przełamać w Gliwicach?
Początek ostatniego spotkania 24. kolejki o 18:00.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.