Wiadomo już, że pierwszym bramkarzem Chelsea w nowym sezonie będzie Thibaut Courtois. Może to oznaczać, że ze Stamford Bridge pożegna się Petr Cech, który przez ostatnie lata wiernie służył The Blues.
Cech przesiedział na ławce inauguracyjne spotkanie Premier League z Burnley (3:1). Jose Mourinho postawił na wspomnianego Courtoisa i dał tym samym jasny sygnał, że jego nową „jedynką” będzie właśnie reprezentant Belgii.
Portugalski menedżer chce jednak, by Cech pozostał w Chelsea. – Tak, chciałbym go zatrzymać. Wszyscy w klubie tego chcemy i mam nadzieję, że tak się stanie – powiedział Mourinho.
– Courtois był moim pierwszym wyborem podczas meczu z Burnley i spisał się na tyle dobrze, by zasłużyć na szansę w kolejnym meczu. To jednak nie jest tak, że będzie on pierwszym bramkarzem przez cały sezon – dodał.
Nieoficjalnie mówi się, że Cech nie zamierza się godzić z rolą rezerwowego i chce odejść. Faworytem do skorzystania z jego usług jest AS Monaco.