Czy Kamil Jóźwiak będzie zmuszony do zmiany barw klubowych? Nowe informacje z Hiszpanii
Jóźwiak od ubiegłego roku jest piłkarzem hiszpańskiej Granady. Czy Polak może liczyć na przyszłość w barwach tego klubu?
Jóźwiak opuścił Polskę w 2020 roku, gdy przeniósł się z Lecha Poznań do Derby County. Po dwóch latach spędzonych w angielskim klubie przeniósł się do amerykańskiego Charlotte. Tam również spędził 2 lata, a zimą 2024 roku został piłkarzem Granady. W rundzie wiosennej rozegrał tam 11 meczów w La Liga, w których zaliczył jedną asystę. Jego zespół zajął ostatnie miejsce w tabeli i spadł do Segunda Division. Na niższym poziomie rozgrywkowym Polak nie poprawił swoich statystyk. W 12 meczach rozegranych jesienią znów zatrzymał się na jednej asyście. Granada zajmuje 7. miejsce w tabeli, tuż za strefą barażową, więc ma jeszcze szanse na ponowne występy w La Liga w przyszłym sezonie. Prawdopodobnie w realizacji tego celu nie pomoże jej już polski skrzydłowy.
Dziennik AS podaje, że Granada myśli o sprowadzeniu nowego skrzydłowego. Wśród kandydatów wymieniani są: Nico Serrano z Athleticu Bilbao, Tadeo Allende z Celty Vigo oraz Pejino z Las Palmas. Przyjście nowego piłkarza mogłoby poskutkować odejściem innego skrzydłowego. Według AS-a jednym z rozczarowujących zawodników na tej pozycji jest właśnie Jóźwiak. Oczekiwań nie spełniają również Theodor Corbeanu, oraz Giorgi Citaiszwili. Prawdopodobieństwo odejścia Polaka zwiększa to, że jego kontrakt wygasa wraz z końcem tego sezonu. (AC)
Media: PZPN ma już następcę Jana Urbana w reprezentacji!
Przyszłość Jana Urbana w reprezentacji Polski stoi pod znakiem zapytania. Biało-czerwoni rozpoczęli Ligę Narodów od zdobycia zaledwie jednego punktu w dwóch spotkaniach. Według medialnych wieści, PZPN ma już następcę obecnego selekcjonera.
Ich Boniek chciałby zobaczyć w podstawowym składzie reprezentacji Polski. „Trzeba próbować nowych rozwiązań”
Mecz ze Szwecją obnażył deficyty naszej kadry w defensywie. Odważnego rozwiązania, jeśli chodzi o zestawienie środka obrony, domaga się Zbigniew Boniek.