James Rodriguez znalazł się na zakręcie kariery piłkarskiej. Nie gra w Evertonie, jest pomijany przy powołaniach do reprezentacji Kolumbii. Na temat jego szans na powrót do drużyny narodowej wypowiedział się jej selekcjoner – Reinaldo Rueda.
Jeszcze do niedawna James Rodriguez stanowił o sile reprezentacji Kolumbii. (fot. Łukasz Skwiot)
30-letni pomocnik nie znajduje się w planach Rafy Beniteza i tego lata miał opuścić Goodison Park. Przez moment wydawało się, że ponownie zagra w Porto, lecz ostatecznie transakcja nie doszła do skutku, a zawodnik został w miejscu, w którym jego czas gry będzie mocno ograniczony.
Co za tym idzie, trudno będzie mu o powrót do reprezentacji, w której ostatnio także nie występuje. Nie wziął udziału w tegorocznym Copa America, obecną przerwę od piłki klubowej również spędza w domu.
Na konferencji prasowej selekcjoner Kolumbijczyków powiedział: – Myślę, że to jasne – nie możemy zranić ani Jamesa, ani drużyny narodowej. Chcemy go, kiedy jest najlepszą wersją siebie. Kiedy robi wszystko na 500%, bo 100% to za mało dla drużyny narodowej.
W koszulce reprezentacji Kolumbii James Rodriguez rozegrał 80 meczów i zdobył 23 bramki. Czas pokaże, czy będzie tego więcej.
Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ
Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.