Już dzisiaj będziemy mogli oficjalnie zakończyć wyścig o mistrzostwo Polski. Wszystko zależy od meczu Jagiellonii Białystok z Rakowem Częstochowa.
Jeśli Pszczółki urwą dzisiaj drużynie Marka Papszuna jakiekolwiek punkty, wyścig o mistrzostwo Polski będzie można oficjalnie uznać za zakończony. A przesłanek do tego jest bardzo wiele.
Dlaczego niby Raków może dzisiaj nie wygrać w Białymstoku? A na przykład dlatego, że w niedzielę gra finał Fortuna Pucharu Polski i trener Papszun może dać odpocząć kilku kluczowym zawodnikom.
Poza tym, ewentualna porażka na Podlasiu w zasadzie nie zmienia stanu w ligowej tabeli. Raków traci do Pogoni jedno oczko i wiele wskazuje na to, że bezpośredni mecz pomiędzy obiema ekipami zadecyduje o wicemistrzostwie Polski.
Częstochowianie i tak zrobili już wynik ponad miarę, więc czy zajmą drugie czy trzecie miejsce, to zostanie odebrane jako olbrzymi sukces. Priorytetem jest teraz wstawienie do klubowej gabloty krajowego pucharu.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.